Prosto w oczy
To był trudny rok, bo śmierć była blisko
Walczmy o swoje, ale nie dajmy się dzielić
Zapytam po męsku: Co Wy ludzie k… wyprawiacie?
Krew mi się burzy na absurdy, urzędniczą niemoc i zwykła głupotę
Gdzie dwóch się bije… Czyli o rewolucji, na której nikt nic nie ugrał
Tego jeszcze nie grali, czyli kiedy wszyscy wszystkich odwołają i nie będzie NICZEGO
Nigdy nie mów nigdy, czyli o politycznym sezonie, który na pewno nie jest ogórkowy
Byłeś młody, będziesz stary, czyli o podwórkowych dialogach wakacyjnych
Idźcie drogą kłótni i sporów. Wiem, dokąd Was to doprowadzi
Polityka zrujnowała nasze relacje. Powiedzmy temu STOP
Dziękuję im wszystkim i kłaniam się nisko. Jesteście moimi bohaterami
REKLAMA