Otwarte serca i gościnność na szlaku. Mieszkańcy Kijowic nakarmili pielgrzymów
Ugoszczenie tak dużej grupy wędrowców to zawsze spore wyzwanie logistyczne. Taka inicjatywa wymaga koordynacji, poświęcenia prywatnego czasu, pracy rąk, a często także własnych środków finansowych. Kijowice stanęły jednak na wysokości zadania.

Na zmęczonych uczestników Wrocławskiej Pieszej Pielgrzymki czekała w pełni zorganizowana strefa odpoczynku. Mieszkańcy zadbali o to, by nikomu nie zabrakło pożywnego jedzenia oraz napojów, co pozwoliło wędrowcom zregenerować siły przed pokonaniem kolejnych kilometrów na jasnogórskim szlaku.
O pięknej postawie i ogromie pracy włożonej w to przedsięwzięcie poinformowała Małgorzata Bączek. W swoim wpisie przekazała wzruszające słowa podziękowania, kierując je do wszystkich osób zaangażowanych w przyjęcie gości: – Serdeczne Bóg zapłać! Dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w przygotowanie poczęstunku dla uczestników Wrocławskiej Pieszej Pielgrzymki na trasie w Kijowicach. Wasza życzliwość, praca i otwarte serca dodały pielgrzymom sił na dalszą drogę. Niech Dobry Bóg stokrotnie wynagrodzi Waszą hojność! Do zobaczenia w przyszłym roku.

Czytaj także: