Koniec dramatu oleśniczanki! Laura Kwoczała uwolniona z libijskiego aresztu
O uwolnieniu naszej mieszkanki poinformował w środę Rafał Piotrowski, rzecznik propalestyńskiej inicjatywy Global Sumud Polska. Informację tę szybko potwierdził szef polskiej dyplomacji.
Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Radosław Sikorski, przekazał za pośrednictwem platformy X, że oleśniczanka wylądowała już bezpiecznie w Stambule i znajduje się pod bezpośrednią opieką polskiego konsula. – To efekt wielotygodniowej pracy zespołu polskiego MSZ – napisał minister Sikorski, dziękując jednocześnie za współpracę sojusznikom, partnerom z Unii Europejskiej oraz zaangażowanym instytucjom libijskim.
Minister spraw zagranicznych wykorzystał również tę sytuację, by po raz kolejny przypomnieć o obowiązujących procedurach bezpieczeństwa: „Przypominam – Libia to nadal niebezpieczny kraj. Ponawiam apel o stosowanie się do ostrzeżeń MSZ”.
Dlaczego 24-latka z Oleśnicy trafiła do aresztu?
Laura Kwoczała-Alsubaih była uczestniczką Globalnego Konwoju Lądowego Sumud, którego celem było dostarczenie pomocy humanitarnej do ogarniętej konfliktem Strefy Gazy.
Jak informowaliśmy w połowie maja, misja została przerwana 17 maja w Syrcie, na północy Libii. Konwój został zatrzymany przez siły lojalne wobec samozwańczego przywódcy wschodniej części tego kraju, gen. Chalify Haftara. Oleśniczanka początkowo trafiła do lokalnych koszar policji, gdzie przebywała w fatalnych warunkach. Sytuacja uległa poprawie dopiero po interwencji dyplomatycznej. Przez cały ten czas polskie MSZ monitorowało rozwój wydarzeń, dążąc do jak najszybszego uwolnienia kobiety.
Szczęśliwy finał i plany na przyszłość
Odzyskanie wolności przez aktywistów konwoju to wynik zmasowanych, międzynarodowych nacisków ze strony dyplomatów i organizacji społecznych. Wschodnio-libijskie władze podjęły we wtorek decyzję o zwolnieniu wszystkich 10 członków konwoju.
Jak zapewnia Rafał Piotrowski w rozmowie z PAP, oleśniczanka czuje się dobrze. Miesiąc spędzony w libijskim areszcie nie złamał jej woli walki – 24-latka zapowiada, że jest zdeterminowana, by w dalszym ciągu działać na rzecz pomocy dla Palestyny.