Wraca sprawa „betonowania” zieleni na Ratajach. Mieszkańcy żądają wstrzymania prac, ratusz milczy

Red | Red
Wraca sprawa „betonowania” zieleni na Ratajach. Mieszkańcy żądają wstrzymania prac, ratusz milczy
W miejscu, które dotąd służyło mieszkańcom jako bufor rekreacyjny, rozpoczęły się prace związane z budową zatok postojowych.
Konflikt wokół inwestycji u zbiegu ulic Wiśniowej i Łąkowej w Oleśnicy przybiera na sile. Mieszkańcy Rataj, którzy sprzeciwiają się zamianie terenu zielonego w parking, skierowali swoje postulaty bezpośrednio do radnych. Dokument w tej samej sprawie wpłynął do oleśnickiego ratusza. Autorzy domagają się natychmiastowego wstrzymania maszyn oraz ujawnienia pełnej dokumentacji budowlanej.

Sprawa dotyczy skrawka zieleni sąsiadującego z placem zabaw. Pisaliśmy o tym kilka dni temu. W miejscu, które dotąd służyło mieszkańcom jako bufor rekreacyjny, rozpoczęły się prace związane z budową zatok postojowych. Część oleśniczan z Rataj nie zamierza jednak przyglądać się temu bezczynnie i mówi wprost o bezdusznym „betonowaniu” ich najbliższego otoczenia.

Czytaj także:

Kilka dni temu w internecie pojawiła się petycja w tej sprawie. Z kolei w oficjalnym piśmie złożonym w ratuszu przez jedną z mieszkanek sformułowano dwa kluczowe żądania. Pierwszym z nich jest natychmiastowe wstrzymanie robót budowlanych prowadzonych na wspomnianym terenie zielonym. Drugim – pełny wgląd do dokumentacji technicznej i prawnej.

Mieszkańcy chcą zobaczyć projekt budowlany i wykonawczy, zgłoszenie robót lub pozwolenie na budowę wraz z załącznikami i uzgodnieniami, a także dokumenty określające ostateczną liczbę i układ planowanych miejsc postojowych. Żądają również ujawnienia wewnętrznych opinii i decyzji jednostek Urzędu Miasta Oleśnicy, które stały się podstawą do rozpoczęcia prac w terenie.

Czytaj także:

Pismo, które trafiło na biurka w ratuszu, wczoraj otrzymali również oleśniccy radni. Mieszkańcy liczą na to, że samorządowcy przyjrzą się zasadności tej inwestycji i sprawdzą, czy procedury przeprowadzono transparentnie oraz z poszanowaniem ich głosu.

W poniedziałek nasza redakcja zwróciła się do Urzędu Miasta Oleśnicy z oficjalną prośbą o ustosunkowanie się do całej sprawy. Do tej pory nie otrzymaliśmy jednak żadnej odpowiedzi. Oczywiście wiemy, że ratusz ma ustawowe 14 dni na udzielenie informacji, jednak są tematy, które warto i należy komentować na bieżąco – ze względu na szacunek do mieszkańców Oleśnicy, którzy są zainteresowani sprawą. Do tematu zbiegu ulic Wiśniowej i Łąkowej będziemy wracać.

Udostępnij:
REKLAMA