Rekordowy rajd rowerowy w Kruszowicach! Prawie 600 osób na trasie [ZDJĘCIA]

Red | Red
Rekordowy rajd rowerowy w Kruszowicach! Prawie 600 osób na trasie [ZDJĘCIA]
Dzisiejsza, piąta już edycja Rodzinnego Rajdu Rowerowego „Rowerem przez Kruszowice i okolice” okazała się gigantycznym sukcesem. Świetna organizacja i frekwencja, która przerosła najśmielsze oczekiwania – tak w skrócie można podsumować tę sportową sobotę.

Zainteresowanie tegorocznym rajdem było wręcz niewiarygodne. Pierwotny limit 350 miejsc wyczerpał się w błyskawicznym tempie na długo przed startem, co skłoniło organizatorów do uruchomienia dodatkowej puli. Ostatecznie liczby mówią same za siebie – impreza stała się jedną z najważniejszych marek rekreacyjnych w regionie!

Setki rowerzystów z całego regionu

Jak pokazują dzisiejsze statystyki, w rajdzie wzięło udział blisko 600 osób, które zjechały się do Kruszowic aż z 38 różnych miejscowości. Wydarzenie przyciągnęło całe rodziny – od najmłodszych po seniorów, udowadniając, że to doskonały sposób na wielopokoleniowe spędzanie czasu na świeżym powietrzu.

– To wspaniały przykład promocji naszej gminy i dowód na niezwykłą atrakcyjność tego wydarzenia – podkreślał z entuzjazmem Grzegorz Zmarzły z Ośrodka Kultury i Sportu.

Ogromnej radości i dumy nie krył również gospodarz miejscowości, sołtys Kruszowic Zdzisław Czarnecki, który był pod ogromnym wrażeniem tak imponującej frekwencji i zapału uczestników.

25 kilometrów malowniczej trasy

Po krótkiej odprawie ogromny, kolorowy peleton wyruszył z Kruszowic. Rowerzyści mieli do pokonania urokliwą trasę liczącą łącznie 25 kilometrów. Cykliści skierowali się najpierw w stronę Posadowic, a następnie przejechali przez Karwiniec, by ostatecznie dotrzeć do Bierutowa. Trasa została zaplanowana w taki sposób, aby bez problemu poradzili sobie z nią cykliści w każdym wieku.

Na trasie nie zabrakło chwil na regenerację i wspaniałej, lokalnej gościnności. Wyjątkowo ciepłe przyjęcie czekało na uczestników w Posadowicach, gdzie strefę przygotowały niezawodne panie z miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich. – To dla nas wielka przyjemność móc ugościć tak liczną grupę – zaznaczała Marianna Jarząb z KGW, widząc uśmiechy na twarzach rowerzystów.

Udostępnij:
REKLAMA