Oleśnicka ginekologia publikuje jeden z donosów: Od miesięcy jesteśmy atakowani mejlami
Dzisiaj na fanpage oddziału ginekologiczno-położniczego oleśnickiego szpitala pojawiła się informacja o donosach, którymi ma być nękany personel. Opublikowano też ostatni taki list wraz z prośbą do pacjentek.
Być może o tym nie wiecie, ale nasz oddział i nasze położne od wielu miesięcy są anonimowo atakowane mailami i listami rozsyłanymi do lokalnych mediów oraz władz powiatu, województwa, NFZ – czytamy we wpisie. – Podważa to bardzo istotnie funkcjonowanie oddziału i nie ukrywajmy, bardzo nas boli…
– W związku z tym chcemy Was zapytać – co sądzicie na ten temat? Czy system przez nas przygotowany wychodzi naprzeciw waszym oczekiwaniom? Czy uważacie, że powinniśmy zorganizować inaczej? – to pytania kierowane do pacjentek. – Z góry dziękujemy za słowa poparcia, jak i konstruktywnej krytyki.
Przypomnijmy, że w ostatnim czasie właśnie na oleśnickiej ginekologii rodzi się rekordowo dużo dzieci. Dziennie na świat przychodzi tutaj dziesięcioro maluchów.

