Niewidoczne przejścia i pędzące auta. Ulica Wileńska zapomniana przy malowaniu pasów?

Red | Red
Niewidoczne przejścia i pędzące auta. Ulica Wileńska zapomniana przy malowaniu pasów?
Stan tego orzejścia dla pieszych wymaga gruntownego odnowienia.
Choć na wielu oleśnickich ulicach odświeżono niedawno oznakowanie poziome, jedna z ważniejszych arterii w mieście została w tej kwestii wyraźnie pominięta. Mieszkańcy alarmują, że stan przejść dla pieszych na ulicy Wileńskiej stwarza realne zagrożenie. Sprawdziliśmy to na miejscu – niestety, obawy są w pełni uzasadnione.

Do naszej redakcji zgłosiła się zaniepokojona czytelniczka, która zwróciła uwagę na niebezpieczną sytuację panującą na ulicy Wileńskiej. Droga ta, mająca status drogi powiatowej, to dziś jeden z najbardziej obciążonych ruchem szlaków komunikacyjnych w Oleśnicy.

„Zupełnie niewidoczne”

Niestety, infrastruktura dbająca o bezpieczeństwo pieszych najwyraźniej nie nadąża za natężeniem ruchu. W liście przesłanym do naszej redakcji czytelniczka nie kryje frustracji:

Czy redakcja mogłaby ustalić, dlaczego pomalowano piękne pasy prawie w całej Oleśnicy, a ominięto zupełnie ulicę Wileńską? Ulica Wileńska jest obecnie bardzo ruchliwą ulicą ze względu na połączenie z obwodnicą Oleśnicy. Wszystkie istniejące przejścia dla pieszych są już zupełnie niewidoczne. Samochody pędzą i robi się bardzo niebezpiecznie. Proszę o zainteresowanie się tą sprawą. Z góry dziękuję.

Tylko jedno przejście w normie

Po otrzymaniu tego sygnału udaliśmy się na ulicę Wileńską, aby zweryfikować stan oznakowania poziomego. Niestety, diagnoza naszej czytelniczki w dużej mierze się potwierdza.

Na całej długości ulicy Wileńskiej znajduje się kilka przejść dla pieszych. Tylko jedno z nich – zlokalizowane w okolicach szkoły gminnej – jest w dobrym stanie i zapewnia pieszym odpowiednią widoczność. Stan pozostałych można ocenić jako słaby lub bardzo słaby. Biała farba jest na nich niemal całkowicie starta, co w połączeniu z dużym natężeniem ruchu tworzy mieszankę wręcz wybuchową. Piesi wkraczający na jezdnię są dla kierowców słabo widoczni, a brak wyraźnych pasów nie wymusza na zmotoryzowanych naturalnego odruchu zdjęcia nogi z gazu.

Ulica Wileńska to droga powiatowa, dlatego za jej utrzymanie (w tym odświeżanie oznakowania) odpowiada zarządca dróg szczebla powiatowego. Niewidoczne pasy na tak ruchliwej trasie, połączonej bezpośrednio z obwodnicą, to problem, którego nie można odkładać na później.

Udostępnij:
REKLAMA
REKLAMA