„Jestem zdrowy!”. Alan Stępień wygrał trzyletnią walkę z nowotworem [WIDEO]
Radosną nowinę przekazała w mediach społecznościowych fundacja wspierająca chłopca. Komunikat, który wywołał lawinę pozytywnych reakcji, był krótki, ale niezwykle wymowny:
„Halo, halo… tu Alan. Wiecie, jaką wiadomość ma dla Was? – Jestem zdrowy!”
Przedstawiciele fundacji Cancer Fighters nie kryją dumy ze swojego podopiecznego. Podkreślają, że Alan jest prawdziwym wojownikiem, a z jego ostatecznego zwycięstwa cieszą się wszyscy, którzy towarzyszyli mu w tej trudnej drodze.
Na ten moment z największym utęsknieniem czekała jednak rodzina. Oliwia Woźniak, mama chłopca, z ulgą i ogromną radością podsumowała ten wyczerpujący czas: – Po trzech latach walki możemy w końcu powiedzieć: ALAN JEST ZDROWY.
Niezwykle trudny przeciwnik
Droga do tego zwycięstwa była pełna bólu, strachu i ogromnych wyzwań medycznych. Przeciwnik, z którym musiał zmierzyć się mały Alan, był wyjątkowo bezlitosny. Zdiagnozowano u niego nowotwór złośliwy nadnerczy – neuroblastomę IV stopnia.
Choroba zaatakowała organizm dziecka ze zdwojoną siłą. Alan musiał walczyć nie tylko z guzem jamy brzusznej, ale również ze zmianami w szpiku oraz guzami umiejscowionymi w oczodole i zatoce szczękowej. Wymagało to wdrożenia skomplikowanego, długotrwałego i wycieńczającego leczenia.