Edward Kulik, najstarszy mieszkaniec Siekierowic, świętował wyjątkowy jubileusz
W dniu 90. urodzin z gratulacjami i życzeniami do dostojnego jubilata udał się sołtys wsi oraz radny Michał Szumski. W imieniu mieszkańców przekazał jubilatowi list gratulacyjny oraz pamiątkowy, ręcznie malowany obraz przedstawiający zabytkową kapliczkę w Siekierowicach w jesiennej scenerii. Tego typu spotkania to piękna tradycja podtrzymywana w sołectwie, będąca wyrazem pamięci i wdzięczności wobec seniorów współtworzących historię miejscowości.
Dopełnieniem uroczystości była sobotnia liturgia. Ks. Jerzy Olszowski odprawił uroczystą mszę świętą dziękczynną za dar długiego życia pana Edwarda, z prośbą o dalsze zdrowie i Boże błogosławieństwo.
Z ziemi wieluńskiej do Siekierowic
Życiorys Edwarda Kulika to opowieść o pracowitości i powojennych losach pokolenia budującego polską wieś. Jubilat urodził się 23 października 1936 roku w Wieluniu, a dzieciństwo i młodość spędził w Szynkielowie na terenie gminy Konopnica. W 1962 roku wyruszył w poszukiwaniu pracy i stabilizacji życiowej.
Trzy lata później – w 1965 roku – osiedlił się na stałe w Siekierowicach, gdzie związał swoje życie zawodowe z tutejszym Państwowym Gospodarstwem Rolnym. W Siekierowicach uwił także gniazdo rodzinne. Wraz z żoną Heleną przeżył wspólnie dekady, wychowując czworo dzieci: syna oraz trzy córki.
Dziś 90-latek otoczony jest miłością wielopokoleniowej rodziny. Pan Edward jest dumnym dziadkiem dziewięciorga wnucząt (pięciu wnuków i czterech wnuczek) oraz pradziadkiem sześciorga prawnucząt (pięciu prawnuków i jednej prawnuczki).