Administracja szpitala zajmie dawną siedzibę przedszkola w CUS. Co z wyposażeniem i kuchnią?
Temat zagospodarowania przestrzeni po dawnym przedszkolu wywołał radny Michał Kołaciński, a radny Paweł Bielański dopytywał władze miasta o szczegóły tej decyzji. Radny zwrócił uwagę na to, że lokal był już w pełni przystosowany do opieki nad dziećmi, a w jego sąsiedztwie znajduje się plac zabaw.
– Czy była analizowana opcja, by pozostawić tam funkcję przedszkolną? Najemca prywatny płacił za przedszkole kilkanaście tysięcy miesięcznie, a tam są przygotowane do tego pomieszczenia – argumentował Bielański. Dopytywał również o przyszłość bogato wyposażonej kuchni funkcjonującej w budynku.
Wyposażenie trafiło pod nowy adres
Burmistrz Adam Horbacz potwierdził, że przestrzeń w CUS zostanie przekazana na potrzeby administracyjne szpitala. Na razie nie wiadomo, jaki czynsz szpital zapłaci miastu za wynajem pomieszczeń.
Horbacz zapewnił jednocześnie, że dotychczasowy majątek przedszkola nie uległ zmarnowaniu. – Nikt nie udaje, że tam nie było przedszkola. Cały sprzęt został przeniesiony do nowych pomieszczeń Przedszkola nr 1, które było modernizowane. Wszystko to zostało zagospodarowane, nic nie zostało wyrzucone – wyjaśnił burmistrz.
Kuchnia zostaje i wydaje 200 obiadów dziennie
Obawy o likwidację zaplecza gastronomicznego rozwiał dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Janusz Marszałek. Podkreślił, że obsługa przedszkoli Zielone Ogrody oraz Przedszkola nr 1 była jedynie ułamkiem działalności kuchni, a pracownicy zachowują swoje etaty.
Obecnie kuchnia funkcjonuje pełną parą, wydając każdego dnia około 200 obiadów. Posiłki są przygotowywane dla kilku kluczowych grup docelowych w mieście mieszkańców lokali wspomaganych i treningowych, podopiecznych Dziennego Domu Senior Plus, klientów Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej spełniających wymogi ustawy o pomocy społecznej oraz mieszkańców korzystających ze wsparcia w formie usług opiekuńczych.