Woda dla mieszkańców i czworonogów. Na pl. Zwycięstwa stanie wodopój, ale w Rynku „wodomatu” nie będzie

Red | Red
Woda dla mieszkańców i czworonogów. Na pl. Zwycięstwa stanie wodopój, ale w Rynku „wodomatu” nie będzie
W Oleśnicy przybędzie nowe miejsce, w którym mieszkańcy bezpłatnie napełnią bidony i napoją swoje zwierzaki. Miejska Gospodarka Komunalna ma plan na plac Zwycięstwa, jednak w przypadku Rynku studzi zapał.

Temat dostępności do bezpłatnej, świeżej wody pitnej w przestrzeni miejskiej powraca w Oleśnicy przy okazji każdego cieplejszego sezonu. Ostatnio temat ten poruszył radny Dawid Jankowski.

Nowa stacja na placu Zwycięstwa już wkrótce

– W najbliższym czasie planujemy zakup i montaż na placu Zwycięstwa nowej stacji wody z poidełkiem dla zwierząt oraz dystrybutorem do napełniania wodą butelek i bidonów – zapowiada Grzegorz Odelski z Miejskiej Gospodarki Komunalnej w Oleśnicy.

Będzie to kolejne proekologiczne rozwiązanie wspierające ideę less waste, które pozwoli ograniczyć kupowanie wody w plastikowych, jednorazowych butelkach.

Obecnie w Oleśnicy, poza poidełkami działającymi we wszystkich szkołach i przedszkolach, funkcjonuje 5 publicznych wodopojów. Znajdziemy je na placu Fatimskim, w Parku Kolejarzy, przy ul. Wileńskiej oraz w okolicach Stawów Miejskich (przy ul. Spacerowej obok Atolu oraz przy Nadleśnictwie) – te dwa ostatnie są bezpośrednio eksploatowane przez spółkę komunalną.

Dlaczego nie będzie „wodomatu” w Rynku?

Mniej optymistycznie wygląda kwestia instalacji tego typu urządzeń w samym Rynku. Choć urzędnicy i MGK deklarują, że zamontowanie dodatkowego punktu poboru wody w sercu miasta „zostanie rozważone”, to wykluczają zakup komercyjnego urządzenia typu „wodomat”. Dlaczego? Powodem są pieniądze.

Jak wyjaśnia MGK, tradycyjne wodomaty generują gigantyczne koszty inwestycyjne oraz eksploatacyjne. Ze względu na swój komercyjny charakter sprawiłyby, że litr wody kosztowałby mieszkańców znacznie więcej niż woda z kranu czy nawet ta filtrowana w domowych dzbankach.

Oleśnicka „kranówka” w pełni bezpieczna

Przedstawiciele spółki komunalnej przy okazji przypominają i uspokajają mieszkańców: woda płynąca w oleśnickich rurach i publicznych poidełkach jest w 100% zdatna do bezpośredniego spożycia. Jak podkreśla Grzegorz Odelski, woda dostarczana przez MGK spełnia wszystkie restrykcyjne normy. – Nie ma więc potrzeby montowania drogich i skomplikowanych systemów komercyjnych – zwykłe miejskie poidełka podpięte do sieci oferują równie czystą i zdrową wodę – przekonuje.

Udostępnij:
REKLAMA