Zrujnowany budynek po dawnym WKU wystawiony na sprzedaż. Czy znajdzie się kupiec?
Właścicielem dawnej siedziby WKU jest łódzka spółka. Jej działalność polega na kompleksowej obsłudze klientów w zakresie nieruchomości. Przez ostatnie lata nikt nie potrafił zmobilizować właściciela, żeby zrobić z tym zniszczonym budynkiem porządek. O jego zagospodarowaniu nie mówiąc. – Ani przed pożarem, ani po tym, jak część WKU strawił ogień, nie mogliśmy się doprosić, żeby właściciel uporządkował obiekt – mówił jeszcze w 2019 roku w rozmowie z OlesnicaInfo.pl Ryszard Łukoszko, ówczesny powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. – Teraz wcale nie jest inaczej. Wysyłamy listy z ponagleniami, ale w większości pozostają one bez odzewu. Czasem ktoś teren wokół nieruchomości posprząta, ale są to – niestety – działania sporadyczne.
W 2021 roku pojawił się pomysł, by obiekt przejęło miasto, ale stanowczo ten pomysł skomentowała skarbnik miasta Joanna Jarosiewicz. – Urząd Miasta Oleśnicy, jako instytucja, burmistrz i rada miasta, jako organy gminy, nie mają ustawowo określonych kompetencji od zmuszania właściciela obiektów zabytkowych do określonych działań posiadanych przez nich zabytków – podkreśliła, zaznaczając, że przez ostatnie lata miasto wydało znaczne środki na zabytki na terenie Oleśnicy, a właściciele zrujnowanych obiektów przy ul. Wojska Polskiego nigdy nie byli zainteresowani, by starać się o dotacje.
W ostatnich latach nic się nie zmieniło. No, może tylko lub aż tyle, że na budynku pojawiło się ogłoszenie o chęci sprzedaży budynku. Czy znajdzie się chętny nabywca? I to taki, który przywróci dawną świetność temu miejscu?
Historia oleśnickich koszar
Historię tego ważnego kompleksu budynków opisuje na swojej stronie oleśnicki pasjonat historii Marek Nienałtowski. – W 1872 roku rozpoczęto budowę koszar dla 8. Regimentu Dragonów przy ul. Lwowskiej. W 1902 r. rozpoczęto budowę kompleksu koszar dla Regimentu Dragonów przy u. Wojska Polskiego. Obejmował on budynek dowódcy, budynek sztabowy, koszarowiec 4. eskadronu (objęty 1.10.1903 r.) i koszarowiec 1. eskadronu (przeniesiony z ul. Lwowskiej). Koszary miały powierzchnię 5,9 ha. Do nich w 1905 r. przeniesiono 5. eskadron z Namysłowa (dalej 3. eskadron stacjonował w Bierutowie, a 2. w Kluczborku). Budowa obu budynków była finansowano przez miasto. Projektantem ich był znany niemiecki architekt August Menken – przypomina. – Koszary były opuszczone po roku 1989, gdy rozformowano stacjonującą tam od 1972 r. jednostkę wojskową 3604. Pierwszy z budynków uległ spaleniu kilka lat wcześniej. Dzisiaj (28 kwietnia 2013 r.) spalił się dach w drugim. Został zapewne nieumyślnie (celowo?) podpalony (chodzi właśnie o budynek WKU, red.).