Niebezpieczne manewry młodego kierowcy z Oleśnicy
– Nazywam się Adrian, mam 20 lat i tak się bawiłem dzisiaj na S8 w stronę Wrocławia – taki wpis wraz z nagraniem wideo pojawił się na portalu X, a konkretnie na profilu bandyci drogowi. Na nagraniu widać, jak kierowca jadący trasą S8 wykonuje wiele niebezpiecznych manewrów. Internauci szybko ustalili, że 20-letni Adrian to kierowca z Oleśnicy.
Materiał wideo obejrzysz tutaj – KLIKNIJ
Na YouTube pod tym samym nagraniem pojawiło się wiele komentarzy oceniających zachowanie kierowcy.
Przypomnijmy, że w samej Oleśnicy gorący ostatnio temat to niebezpieczne wyścigi ulicami miasta.
– Ten temat jest nam znany i z całą mocą podkreślam, że nie pozostajemy bezczynni – zapewnia Bernadeta Pytel z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy. – W sprawie ostatnich przejazdów jednego z tych samochodów są złożone cztery wnioski do Sądu Rejonowego w Oleśnicy o ukaranie kierowcy. Dwa z nich są już przez sąd procedowane – mówi policjantka i zapewnia, że kierowcy innych pojazdów zostali już ukarani mandatami karnymi w wysokości 1000 i 500 zł.
Bernadeta Pytel ustosunkowuje się też do przejazdów, które zakłócają ciszę mieszkańców. – W kilku przypadkach zabieraliśmy właścicielom aut dowody rejestracyjne, ale po kilku dniach dokumenty wracały do kierowców, bo tłumiki, które robią tyle hałasu spełniają normy, mają licencje, to nie są samoróbki, choć zapewniam, że stany techniczne tych samochodów są przez nas weryfikowane – wyjaśnia. Policjantka podkreśla również, że każdorazowo mieszkańcy mogą zgłaszać takie zdarzenia na numer alarmowy policji.
Wyścigi na ulicach Oleśnicy. Mieszkańcy oburzeni. Policja zapewnia, że piraci drogowi są jej znani
Jak masz dużo wolnego czasu to posiedz sobie Adrianku na korytarzu w pogotowiu ratunkowym i popatrz jak przywożą na oddział ludzi z wypadków drogowych. Posłuchaj krzyków cierpiących i płaczu członków rodziny.
Według mnie typ powinien na zawsze stracić prawo jazdy . Minus jest taki że ludzie po zabraniu prawo jazdy nadal jeżdżą samochodami. Szkoda że Policja nie zabiera samochody za taką jazdę.
Bananowy chłopiec, slalom w biały dzień na trasie o dużym natężeniu ruchu. Cud że nikt nie ucierpiał.