Oleśniczanka o związku i rozstaniu z Jakubem Rzeźniczakiem: Byłam bardzo zazdrosna
Pochodząca z Oleśnicy modelka Magdalena Stępień opublikowała kolejny wpis będący – jak podkreśliła – jej „ostatnim komentarzem” do związku z Jakubem Rzeźniczakiem.
Od kilku tygodni portale rozpisują się o rozstaniu Magdaleny Stępień z Jakubem Rzeźniczakiem. Pochodząca z Oleśnicy modelka już kilka razy zabierała głos w sprawie. Teraz postanowiła odnieść się do całej sprawy jeszcze raz w „ostatnim komentarzu”. – To będzie mój ostatni komentarz na temat relacji mojej i Kuby – napisała Stępień. – Gdyby nie to, że mocno pokazywaliśmy nasze życie w sieci, to nigdy nie odniosłabym się do tego, jak jest teraz. Publiczne pranie brudów nie jest tym, co chciałam robić, ale w tej sytuacji, kiedy wyszedł już taki rozgłos medialny, to chcę się czymś ze wszystkimi podzielić.
– To wszystko zaczęło się rok temu, gdy wróciliśmy do siebie. Było cudownie, wiedziałam, że jestem bardzo zakochana w Kubie, tak samo jak on we mnie i nigdy nie chcę go stracić. Początki po powrocie były super, zaczęliśmy planować przyszłość, między innymi to, by założyć rodzinę – pisze, dodając, że choć zdaniem niektórych mogło to być zbyt szybko, to ich miłość była tak silna, że „nigdy nie zakładali, że się rozstaną”.
– Byłam bardzo zazdrosna o Kubę, dochodziło do kłótni, nie mogę powiedzieć, że nie. Wszystko nasiliło się w ciąży, stres, zagrożona ciąża nie pomagały w niczym. Nie potrafię wytłumaczyć tego racjonalnie, co działo się ze mną – napisała.
fot. instagram Magdaleny Stępień