Wycinka drzew przy ul. Kruczej. Miasto wyjaśnia powody
Pod koniec grudnia w mediach społecznościowych pojawił się wpis oleśnickiego aktywisty Wiesława Mazurkiewicza, który zwrócił uwagę na wycinkę drzew w rejonie ul. Kruczej. Sprawa szybko wywołała zainteresowanie i dyskusję wśród mieszkańców, szczególnie tych, dla których to miejsce ma przyrodniczą i krajobrazową wartość.
– Na Kruczej wycinane są największe drzewa. W ubiegłych latach, każdej zimy przylatywały na nie stada jemiołuszek – napisał Wiesław Mazurkiewicz.
Do Urzędu Miasta w Oleśnicy zwróciliśmy się o wyjaśnienia dotyczące prowadzonych prac. Odpowiedzi w tej sprawie udzieliła Marzena Graczyk.
Jak poinformowała urzędniczka, przy stawie wycięto cztery topole, które znajdowały się w złym stanie technicznym. – Zagrażały one bezpieczeństwu, częściowo były wychylone na ulicę, na drogę i tereny rekreacyjne – przekazała w odpowiedzi.
Jednocześnie magistrat uspokaja mieszkańców, podkreślając, że obecnie nie są planowane kolejne wycinki drzew w tym rejonie. – Na dzień dzisiejszy nie ma drzew w tym rejonie zaplanowanych do wycinki – zaznaczyła Marzena Graczyk.
REKLAMA