Wybory w powiatowej Koalicji Obywatelskiej. Nowy zarząd wybrany, ale nie zabrakło kontrowersji
Jak podkreślono w komunikacie, zebranie było okazją do merytorycznej dyskusji na temat spraw istotnych dla mieszkańców powiatu oleśnickiego. Poinformowano też, że przewodniczącym KO w powiecie oleśnickim został Wojciech Paszkowski, a do zarządu weszli: Piotr Pawłowski (jako wiceprzewodniczący), Sebastian Lelas (wiceprzewodniczący), Marta Kubiak (sekretarz), Wioletta Efinowicz (skarbnik) oraz członkowie: Monika Rybska-Korzępa, Czesława Wojtasińska, Helena Cipyk, Tomasz Mikołajczyk i Grzegorz Żyła.
Jak się jednak dowiadujemy, wybory przebiegały w napiętej atmosferze. Podczas zebrania doszło do nieprzyjemnego incydentu związanego z listą osób uprawnionych do głosowania. Jedna z działaczek, przekonana, że posiada czynne prawo wyborcze, ponieważ od lat opłacała składki członkowskie, nie została dopuszczona do głosowania – jej nazwiska nie było na liście.
Sytuacja wywołała sprzeciw Anny Krajewskiej, kontrkandydatki Wojciecha Paszkowskiego w wyborach na przewodniczącego. Jak relacjonuje, podczas zebrania domagała się wyjaśnień dotyczących statusu członkowskiego wspomnianej wyżej działaczki, która – mimo regularnego opłacania składek przez około pięć lat – została pozbawiona prawa głosu.
– Zgłosiłam protest wyborczy, ponieważ uznałam, że doszło do naruszenia procedury wyborczej. Wnioskowałam również o odroczenie wyborów o siedem dni, do czasu wyjaśnienia sprawy pani Danuty, która od lat płaciła składki i do dziś nie otrzymała jasnej informacji o swoim statusie w partii – podkreśla Anna Krajewska.
Z informacji przekazanych podczas zebrania wynikało, że problem mógł mieć swoje źródło w zmianach organizacyjnych sprzed kilku lat, kiedy rozwiązano koło Platformy Obywatelskiej i tworzono nowe struktury powiatowe. Sprawa jednak nie została jednoznacznie wyjaśniona w trakcie spotkania.
Anna Krajewska liczy, że jej protest zostanie rozpatrzony pozytywnie. – Wedlug mnie do czasu rozwiania wszelkich wątpliwości co do naruszenia instrukcji wyborczej, dzisiejsze wybory są nieważne – mówi działaczka KO, która w geście sprzeciwu wyszła z sali. Wraz z nią zebranie opuściły jeszcze cztery osoby.