REKLAMA

Umorzono śledztwo ws. pożaru hal w Komorowie. Straty sięgnęły blisko 12 mln zł

Red | Red
Umorzono śledztwo ws. pożaru hal w Komorowie. Straty sięgnęły blisko 12 mln zł
Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy umorzyła śledztwo dotyczące pożaru budynków produkcyjnych, magazynowych i biurowych w Komorowie (gmina Syców), do którego doszło 7 grudnia 2024 roku. Jak ustalono, ogień nie był wynikiem podpalenia ani zaprószenia, lecz zjawiska termicznego związanego z instalacją elektryczną. Straty oszacowano na co najmniej 11,75 mln zł.
REKLAMA

Postępowanie przygotowawcze miało ustalić okoliczności poważnego pożaru, który objął hale produkcyjne, magazyny oraz budynek biurowy należące do firm Isotex Group i PPHU Isotrx. W budynkach znajdowały się również maszyny i duże ilości towaru. Pożar stwarzał realne zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób oraz dla mienia w wielkich rozmiarach, dlatego śledztwo prowadzono w kierunku czynu z art. 163 § 1 pkt 1 k.k.

Ustalenia biegłych: przyczyną był proces termiczny instalacji elektrycznej

W toku śledztwa prokuratura przeprowadziła szereg czynności procesowych, w tym oględziny miejsca zdarzenia, analizę dokumentacji oraz opinie specjalistów. Ustalono, że bezpośrednią przyczyną powstania ognia było niekorzystne zjawisko termiczne związane z przepływem prądu elektrycznego, które doprowadziło do zapalenia się materiałów palnych znajdujących się w pobliżu źródła energii.

Śledczy podkreślają, że lokalizacja źródła ognia oraz charakter uszkodzeń jednoznacznie wykluczyły zarówno zaprószenie ognia, jak i celowe działanie osób trzecich.

Straty przekroczyły 11,7 miliona złotych

W wyniku pożaru zniszczeniu uległy m.in. konstrukcje budynków, linie produkcyjne, wyposażenie hal oraz składowany towar. Według szacunków, łączna wartość strat wyniosła nie mniej niż 11 750 000 złotych.

Po analizie zgromadzonych dowodów prokurator zdecydował o umorzeniu śledztwa wobec braku znamion czynu zabronionego. Oznacza to, że zdarzenie było efektem niekorzystnych procesów technicznych, a nie celowego działania.

Udostępnij:
REKLAMA
REKLAMA