Tragedia na drodze Łozina – Bąków. Mazda z ogromną siłą uderzyła w drzewo, nie żyje kierowca
Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku o godzinie 20:36. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący Mazdą poruszał się od strony miejscowości Bąków w kierunku Łoziny. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, na odcinku drogi przed samą Łoziną, kierowca nagle stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i z potężną siłą uderzył w przydrożne drzewo.
Akcja ratunkowa
Gdy pierwsze zastępy straży pożarnej i zespół ratownictwa medycznego dotarły na miejsce, sytuacja była krytyczna. Rozbity pojazd znajdował się poza jezdnią, a wewnątrz uwięziony był nieprzytomny kierowca.
– Po przyjeździe na miejsce zdarzenia stwierdzono, że kierujący znajduje się w pojeździe bez widocznych oznak życia. Przystąpiono do natychmiastowej reanimacji – relacjonuje OSP Łozina.
Niestety, mimo długotrwałej walki o życie i profesjonalnie prowadzonej resuscytacji, obrażenia okazały się zbyt poważne. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mężczyzny.
Śledztwo pod nadzorem prokuratora
Przez wiele godzin droga w miejscu wypadku była zablokowana. Na miejscu pracowali technicy kryminalistyki oraz prokurator, którzy przeprowadzili szczegółowe oględziny. Zabezpieczono ślady, które mają pomóc w ustaleniu dokładnych przyczyn tej tragedii – w tym tego, czy do wypadku przyczyniła się nadmierna prędkość, błąd kierowcy, czy np. nagłe wtargnięcie zwierzęcia na jezdnię.
ŹRÓDŁO: OSP Łozina