Ten człowiek, jak szaleniec, jeździ rowerem po chodnikach i krzyczy „ku…y z drogi”
Nasza Czytelniczka opisuje sytuację i przestrzega przed rowerzystą-piratem.
– Od dłuższego czasu po chodnikach i rynku młody człowiek jeździ jak szalony, nie zważając na pieszych – pisze w wiadomości do nas pani Sabina. – Kilka razy omal nie przejechał mi dziecka idącego ze mną za rękę. Dziś w Rynku lekko potrącił starszego pana. Widać, że jest upośledzony, ale czy musi dojść do tragedii, żeby ktoś zareagował?
Oleśniczanka przyznaje, że kiedy zwróciłam mężczyźnie uwagę ten krzyknął do niej: „i co mi k…o zrobisz?” i pognał dalej, krzycząc „k…y z drogi”. – Niech w końcu ktoś się tym zajmie – mówi kobieta, która apeluje też do opiekunów rowerzysty. – To trzeba ukrócić, zanim dojdzie do tragedii.
REKLAMA