Szlachetna Paczka szuka „ludzi od dobrej roboty”

Red | Red
Szlachetna Paczka szuka „ludzi od dobrej roboty”
Jeden wolontariusz to średnio trzy rodziny, do których trafia mądre, skrojone na miarę wsparcie. Choć w ubiegłoroczny Weekend Cudów pomoc dotarła do blisko 20 tysięcy domów w całej Polsce, tegoroczna edycja stoi przed poważnym wyzwaniem kadrowym. Czas na zgłoszenia dobiega końca.

Za statystykami kryją się konkretne ludzkie losy, często niewidoczne zza zamkniętych drzwi sąsiednich mieszkań. W jednym z miast wojewódzkich wolontariusze dotarli do pana Adama – starszego, samotnego mężczyzny, którego codzienność upływa w ciszy. Jego materialne marzenia są skromne: sprawny czajnik i bezpieczna kuchenka, na której bez obaw można podgrzać posiłek. Równie ważna okazała się jednak sama obecność drugiego człowieka, chwila rozmowy i uwaga, jaką otrzymał podczas wywiadu kwalifikującego do projektu.

Dla wielu potrzebujących wsparcie Paczki staje się impulsem do wyjścia z życiowego zakrętu. Tak było w przypadku pani Renaty z okolic Warszawy. Otrzymany sprzęt komputerowy umożliwił jej ukończenie urzędowego kursu księgowości i podjęcie stabilnej pracy. Pierwsza pensja wystarczyła na nową wyprawkę szkolną dla dzieci – Hani i Pawełka – uwalniając je od bolesnego etykietowania biedą wśród rówieśników.

Historie te nie miałyby jednak ciągu dalszego, gdyby nie sieć wolontariuszy, która w 2025 roku liczyła niemal 10 tysięcy zaangażowanych osób. – Bycie wolontariuszką sprawia, że zaczynamy dostrzegać problemy ludzi, których na co dzień zwyczajnie mijamy. To cenne doświadczenie, pozwalające zatrzymać się w biegu – podkreśla Dagmara, zaangażowana w projekt. – To także tysiące innych osób niosących pomoc, co ułatwia nawiązywanie trwałych przyjaźni, a nieraz kontaktów zawodowych.

Rola wolontariusza wymaga empatii i gotowości na trudne emocjonalnie spotkania, nie wymaga jednak unikalnych kwalifikacji ani rezygnacji z codziennych obowiązków. W zespole odnajdują się zarówno studenci, jak i osoby aktywne zawodowo czy rodzice wychowujący dzieci. Każdy przechodzi przygotowanie wstępne, ma dostęp do bazy e-learningowej i wsparcie koordynatorów. Zadania obejmują:

  • odwiedzenie zgłoszonych rodzin w swojej okolicy, zdiagnozowanie ich potrzeb i sporządzenie opisu sytuacji,
  • współpracę z darczyńcą kompletującym dedykowaną paczkę,
  • koordynację logistyczną i finałowe doręczenie darów podczas grudniowego Weekendu Cudów.

– Kiedy zaczynałem, listopadowy i grudniowy grafik był napięty: spotkania, telefony, kontakt z darczyńcą. Była to moja pierwsza edycja, ale już wiem, że na pewno nie ostatnia – wspomina Krzysiek, jeden z wolontariuszy.

Aby dołączyć do akcji, wystarczy wejść na stronę www.szlachetnapaczka.pl, wypełnić krótki formularz zgłoszeniowy i odbyć rozmowę rekrutacyjną online. To ostatnia szansa, by w tym roku realnie wpłynąć na los tych, którzy sami o pomoc poprosić nie potrafią.

Udostępnij:
REKLAMA