REKLAMA

Świeżo zamontowany defibrylator już użyty. Niestety życia nie udało się uratować

Red | Red
Świeżo zamontowany defibrylator już użyty. Niestety życia nie udało się uratować
W Świerznej doszło dziś do tragicznego zdarzenia. Jak poinformowała sołtyska wsi, Magdalena Rybska, znajdujący się na terenie miejscowości defibrylator AED został użyty - niestety tym razem akcja reanimacyjna nie przyniosła oczekiwanego rezultatu. Urządzenie pojawiło się na ścianie świetlicy zaledwie wczoraj.
REKLAMA

– Z wielkim smutkiem i poczuciem straty informuję, że dziś na terenie naszej wsi doszło do użycia AED. Pomimo natychmiastowej reakcji i wszelkich podjętych działań reanimacyjnych, nie udało się uratować życia naszego mieszkańca — przekazała sołtyska.

W imieniu swoim oraz całej lokalnej wspólnoty złożyła rodzinie zmarłego wyrazy głębokiego współczucia.

Sprzęt zostanie uzupełniony i przygotowany na nowo

Jak dodaje sołtyska, w najbliższym czasie w urządzeniu zostaną wymienione zużyte elektrody, aby defibrylator był ponownie w pełni sprawny i gotowy do działania. Jednocześnie wyraziła nadzieję, że sprzęt ten – choć niezwykle potrzebny – nigdy więcej nie będzie musiał zostać użyty.

– Ufam jednak, że nie będziemy musieli nigdy więcej korzystać z tego sprzętu — niech pozostanie on jedynie zabezpieczeniem, a nie koniecznością — podkreśla.

Apel do mieszkańców: szkolenie z pierwszej pomocy to obowiązek

W obliczu wydarzeń sołtyska zaapelowała do wszystkich mieszkańców o obowiązkowy udział w szkoleniu z pierwszej pomocy, które odbędzie się 6 grudnia o godz. 16 w świetlicy.

-Od naszej wiedzy, odwagi i przygotowania może zależeć czyjeś życie — życie naszych sąsiadów, bliskich, przyjaciół — przypomina.

Udostępnij:
REKLAMA
REKLAMA