Świąteczna „ozdoba” Oleśnicy? Mieszkańcy oburzeni widokiem czarnych worków
Problem zauważył jeden z naszych Czytelników, a pod jego wpisem natychmiast rozgorzała dyskusja. Scenariusz wyglądał podobnie: ekipy sprzątające przygotowały miasto na święta, zgarniając piasek i nieczystości do worków, ale… zapomniano ich wywieźć przed świąteczną przerwą.
„Wstyd dla miasta”
Mieszkańcy nie kryją irytacji. Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy wytykających brak estetyki w tak ważne dla wielu dni.
Pani Irena skwitowała krótko: „Wygląda niechlujnie… wstyd dla miasta”.
Inna uczestniczka dyskusji dodała z ironią: „Właśnie dziś je podziwialiśmy, jak cudnie się prezentuje ozdoba w postaci czarnych worów przy drodze głównej. BRAWO OLEŚNICO”.
Niestety, problemem nie jest tylko wygląd. Jak zauważają internauci, część worków nie wytrzymała próby czasu i pogody. Silniejszy wiatr zaczął rozwiewać ich zawartość, co sprawia, że praca sprzątających poszła na marne, a śmieci znów lądują na trawnikach.
Wśród komentujących pojawiły się różne teorie dotyczące zawartości „tajemniczych” pakunków. Podczas gdy jedni żartobliwie piszą o „biomasie” czy „jajkach niespodziankach od włodarzy”, inni trzeźwo oceniają sytuację.
– Sprzątają przy drogach, worki zostają i na święta ktoś nie zabrał – zauważa pan Paweł, zwracając uwagę, że problem ma dwa źródła: brak terminowego wywozu oraz fakt, jak dużo odpadów generujemy my sami.
Czy to tylko piasek?
Część internautów sugeruje, że w workach znajduje się głównie piasek pozostały po akcji zima, który ekipy porządkowe zgrabiły z krawężników. Nawet jeśli to „tylko piasek”, mieszkańcy zadają retoryczne pytanie: czy naprawdę musiał on czekać na wywóz przez całe święta?