Strażacy wezwani do przypalonego obiadu
Trzy jednostki straży pożarnej oraz auto operacyjne oleśnickiej komendy pojawiło się ok. godz. 14.40 przy budynku przy ul. 11 Listopada. Strażaków wezwano do dymu, który wydobywał się z jednego z mieszkań.
Jeden ze strażaków wszedł do mieszkania przez okno. Szybko okazało się, że przyczyną zadymienia jest pozostawiony na kuchence obiad. W mieszkaniu przebywała starsza kobieta. – Niestety, w naszej klatce często dochodzi do podobnych zdarzeń – komentowała obserwująca zdarzenie oleśniczanka.
REKLAMA










