Przeszły z Opolszczyzny pod Bierutów i opadły z sił w lesie. Niezwykła interwencja policjantki
Służba w policji bywa nieprzewidywalna – obok ścigania przestępców czy szukania zagubionych grzybiarzy, mundurowi ruszają na ratunek również czworonogom. Przekonali się o tym policjanci z Komisariatu Policji w Bierutowie, do których wpłynęło niepokojące zgłoszenie: przy drodze pożarowej na trasie między Karwincem a Posadowicami leżały dwa bardzo osłabione psy przypominające owczarki niemieckie.
Tajemnicze czworonogi z innego województwa
Wcześniej zwierzęta widywano w okolicznych wsiach. Mieszkańcy publikowali ich zdjęcia na lokalnych grupach w mediach społecznościowych, próbując ustalić właściciela. Zadanie było jednak utrudnione – jak się później okazało, czworonogi uciekły z terenu województwa opolskiego, dlatego nikt w okolicy ich nie kojarzył.
Gdy patrol dotarł we wskazane miejsce, owczarki leżały bez sił przy leśnym trakcie. Funkcjonariusze natychmiast podali im wodę. Po chwili odpoczynku i ugaszeniu pragnienia zwierzęta zaczęły powoli reagować na otoczenie i odzyskiwać siły.
Radiowóz nie posiadał specjalistycznego wyposażenia do przewozu tak dużych zwierząt, dlatego interweniująca policjantka podjęła szybką decyzję: przypięła oba owczarki do smyczy i ruszyła z nimi pieszo do najbliższej miejscowości, pokonując dystans blisko dwóch kilometrów.
Szczęśliwy finał 20-kilometrowej ucieczki
Niedługo potem na miejscu pojawiła się właścicielka zgub. Kobieta wyjaśniła, że jej pupile uciekli poprzedniego dnia. Czworonogi wędrowały przez całą noc, pokonując łącznie niemal 20 kilometrów, co doprowadziło je do skrajnego wycieńczenia.
Dzięki szybkiej reakcji świadków oraz empatii funkcjonariuszy historia zakończyła się pełnym sukcesem, a psy wróciły do swojego domu całe i zdrowe.
– Policjanci podczas pełnionej służby przede wszystkim poszukują zaginionych osób. Jednak zdarzają się i takie interwencje, gdzie odnajdują właścicieli zagubionych zwierząt. To właśnie pokazuje, jak różnorodna i często nieprzewidywalna jest policyjna służba. Służba w Policji jest wyjątkowa, bo czasami pomoc potrzebna jest nie tylko ludziom, ale również ich czworonożnym przyjaciołom – podsumowuje asp. Karolina Walczak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy.