Pożar poddasza. Szybka interwencja strażaków zapobiegła rozprzestrzenieniu się ognia
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do stanowiska kierowania o godzinie 17:23. Na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły i środki, w tym zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Sycowie oraz okoliczne jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych. Po przybyciu pierwszych zastępów potwierdzono, że ogień objął przestrzeń poddasza użytkowego. Strażacy w pierwszej kolejności zabezpieczyli teren działań i podali prąd wody w natarciu bezpośrednio na źródło ognia, co pozwoliło na skuteczne stłumienie płomieni w krótkim czasie.
Po opanowaniu głównego pożaru konieczne było przeprowadzenie szeregu prac dodatkowych, mających na celu wyeliminowanie ukrytych zarzewi ognia. Ratownicy wykonali niezbędne prace rozbiórkowe elementów konstrukcyjnych poddasza, a następnie przystąpili do oddymiania i intensywnego przewietrzania wszystkich pomieszczeń w budynku. Działania te były kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa obiektu i monitorowania temperatury wewnątrz nadpalonych elementów.
W akcji ratowniczej w Świętym Marku brały udział liczne zastępy straży pożarnej, w tym JRG Syców, Ochotnicza Straż Pożarna w Sycowie, OSP Drołtowice oraz OSP Dziesławice. Nadzór nad przebiegiem działań sprawował oficer operacyjny powiatu, który koordynował pracę wszystkich jednostek na miejscu.
