Oleśniczanin Michał Kowalczyk na planie nowego filmu Pasikowskiego. Zagrał u boku Bogusława Lindy
W rozmowie z naszym portalem Michał Kowalczyk opowiada, że udział w produkcji był w dużej mierze dziełem przypadku. – O poszukiwaniach osób do ról epizodycznych dowiedziałem się zupełnie przypadkiem. Pomyślałem jednak, że warto spróbować, bo lubię poszerzać swoje horyzonty – mówi oleśniczanin.
Jak się okazało, spontaniczna decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę. Po udanym castingu Michał dostał informację, że wystąpi w filmie Pasikowskiego. – Na dwa dni przed zdjęciami dowiedziałem się, że dostanę rolę zakonnika – wspomina.
Plan filmowy „Zamachu na papieża” był dla mieszkańca Oleśnicy nie tylko okazją do zobaczenia kulis wielkiej produkcji, ale także do osobistego spotkania z Bogusławem Lindą. – Nadarzyła się okazja, żeby zamienić kilka słów z panem Bogusławem. Zapytałem go, co robi, że tak dobrze wygląda – śmieje się Michał. – W końcu ma 73 lata. Usłyszałem, że po prostu dobrze się konserwuje – dodaje z uśmiechem.
Nie zabrakło też anegdot związanych z robieniem pamiątkowego zdjęcia. – Kiedy robiliśmy sobie fotkę, pan Bogusław zażartował, że trochę głupio mu robić zdjęcie z zakonnikiem, bo w tym filmie on księży morduje – opowiada oleśniczanin.
Dla Michała Kowalczyka udział w filmie Władysława Pasikowskiego to niezapomniane doświadczenie i ciekawa przygoda, którą z pewnością będzie długo wspominał. Jak podkreśla, choć była to rola epizodyczna, sam fakt znalezienia się na planie tak dużej produkcji i pracy u boku znanych aktorów był dla niego ogromnym przeżyciem. Czy wróci na plan zdjęciowy? – Na plan filmowy na razie nie, ale przed kamerę jako Krasnal pokazujący Wrocław już wkrótce – zapowiada.
O czym jest „Zamach na papieża”?
Rok 1981. Kreml wydaje rozkaz – zlikwidować Jana Pawła II. Konstanty „Bruno” Brusicki (Bogusław Linda) były snajper i legenda wywiadu – zostaje zmuszony do udziału w tajnej operacji zamachu na papieża. Jego zadaniem jest zatuszowanie śladów oraz eliminacja zamachowca – Alego Agcy. Wciągnięty w szpiegowską intrygę i bezwzględną walkę o wpływy, Bruno trafia w sam środek kulis zamachu, które do dziś budzą wiele pytań. W obliczu narastającego konfliktu wewnętrznego musi podjąć decyzje, które nie tylko zadecydują o jego losie, ale mogą też zmienić bieg historii. Jaką rolę odegra Bruno i czy jego wybory wpłyną na przebieg tego przełomowego wydarzenia?
Film można obejrzeć na platformie Netflix.