Od pomysłu do czynu. Jak grupa mieszkańców Dobroszyc zbudowała Montownię Inicjatyw
– Większość z nas wcześniej działała w różnych grupach przy parafii – opowiada Łukasz Misterowicz. – Połączył nas pomysł organizacji festynu parafialnego. Okazał się strzałem w dziesiątkę i wtedy zrozumieliśmy, że chcemy robić więcej. A skoro robić więcej, to trzeba to sformalizować.
Dziś mówią wprost: połączyła ich chęć pomagania innym. Inspiracją do działania był ks. Adrian Żądło, który nie tylko zachęcał do kolejnych inicjatyw, ale też wspierał stowarzyszenie modlitwą i organizacyjnie. Parafia stała się więc naturalnym zapleczem dla ich działań, co ma miejsce cały czas.
Rodzina w potrzebie
Jednym ze sprawdzianów była akcja remontu mieszkania rodzinie w potrzebie. Ruszyła pomoc dla rodziny
z dziećmi i osobą starszą, żyjącej w mieszkaniu będącym w fatalnym stanie. Wszystko działo się tuż przed świętami.
– Ruszyło lawinowo – opowiada Patrycja Kasina. – Ktoś kupił meble do kuchni, ktoś inny wyposażył łazienkę, jedna z firm podarowała materiały budowlane. W trzy miesiące przekazaliśmy rodzinie mieszkanie pod klucz. To było coś niesamowitego. – To był dla nas sygnał, że ludzie chcą się angażować – wspominają.
To doświadczenie dodało im odwagi. – Każda akcja oznacza, że wszyscy jesteśmy zaangażowani – mówi Łukasz. – Nigdy nie mamy czasu… bo mamy wielkie serca – śmieje się Patrycja Kasina.
Konsekwentnie i do celu
Dziś Montownia Inicjatyw to już nie pięć osób, które zakładały stowarzyszenie, ale blisko 20 aktywnych członków. Wspólnie organizują akcje krwiodawstwa, pomoc sąsiedzką, kino letnie, warsztaty dla dzieci, akcję mikołajkową, zbierają środki na leczenie, a teraz pracują nad kolejnym ważnym projektem — podjazdem dla osób z niepełnosprawnościami przy kościele w Dobroszycach. Pieniądze zebrano podczas festynu, projekt jest gotowy, a rozmowy z konserwatorem zabytków w toku. Wiosną w planie jest remont dachu kolejnej rodzinie w potrzebie i na tym na nie poprzestają.
A dziś w Dobrzeniu odbędzie się kolejny charytatywny bal karnawałowy, organizowany przez Montownię Inicjatyw. Będą licytacje, dobra zabawa i konkretny cel: zbiórka środków na kolejny festyn parafialny charytatywny pod nazwą „Rodzina – tu wszystko się zaczyna”. – Chcemy, żeby atrakcje dla dzieci były na nim jak zawsze bezpłatne, a loteria naprawdę bogata – mówi Monika Zdanowicz.
Plany na przyszłość też mają ambitne: gimnastyka dla seniorów, dalszy rozwój Pomocy Sąsiedzkiej w Dobroszycach, kolejne edycje akcji „Mały Wielki Gest”. – Bez pośpiechu, ale z konsekwencją – uśmiechają się.