Nieproszony gość na Placu Staszica. Mieszkańcy alarmują: na terenie królików pojawia się lis
Niestety, jak informują mieszkańcy, w ostatnim czasie na placu Staszica pojawił się również nieproszony gość – lis. Jedna z naszych Czytelniczek przekazała, że drapieżnik początkowo był widywany głównie wieczorami oraz nocą. Obecnie jednak coraz częściej można go spotkać także w ciągu dnia.
„Trochę się wystraszyłam” – relacja mieszkanki Oleśnicy
– Ostatnio widziałam go pod jedną z klatek, gdzie spokojnie siedział i czekał. Trochę się wystraszyłam, bo wychodziłam rano z psem na spacer, a na mojej drodze pojawił się lis – relacjonuje oleśniczanka.
Kobieta przyznaje, że nie jest pewna, do jakich instytucji powinna zgłosić taką sytuację, jednak apeluje do odpowiednich służb o zainteresowanie się sprawą. Jej zdaniem obecność dzikiego zwierzęcia w miejscu często uczęszczanym przez mieszkańców i dzieci może stanowić zagrożenie.
– To jest jednak dzikie zwierzę, nie wiadomo, czy jest zdrowe. Na pewno ma tu dobre warunki do żerowania, bo wokół znajduje się mnóstwo królików, na które lisy przecież polują – dodaje Czytelniczka.
Kto odpowiada za dzikie zwierzęta w mieście?
Mieszkańcy liczą na reakcję służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo oraz ochronę zwierząt, zanim dojdzie do niebezpiecznych sytuacji – zarówno dla ludzi, jak i dla samych królików. Sprawa budzi coraz większe zainteresowanie i niepokój wśród osób regularnie odwiedzających Plac Staszica.
Za dzikie zwierzęta obecne w przestrzeni miejskiej odpowiedzialny jest urząd miasta (wydział ochrony środowiska). Z naszych informacji wynika, że urząd powinien zlecić odłów i dalsze działania wyspecjalizowanym firmom lub lekarzowi weterynarii. Lis może być nosicielem wścieklizny, dlatego ocena jego stanu zdrowia jest w tym wypadku kluczowa.
Apel służb: nie zbliżać się i nie dokarmiać
Jeśli zwierzę zachowuje się nietypowo, nie wykazuje lęku przed ludźmi lub istnieje podejrzenie, że może być chore, warto powiadomić także Powiatowego Lekarza Weterynarii. W sytuacjach bezpośredniego zagrożenia dla ludzi lub zwierząt domowych interweniować może również Policja. Służby apelują, aby nie próbować samodzielnie płoszyć ani dokarmiać dzikich zwierząt oraz zachować szczególną ostrożność podczas spacerów z psami.