Niepokój na rynku pracy w Namysłowie. O zwolnienia boją się także mieszkańcy powiatu oleśnickiego
Sprawa budzi szczególne emocje nie tylko w samym Namysłowie. Do pracy w tamtejszym zakładzie codziennie dojeżdżają również mieszkańcy powiatu oleśnickiego, w tym m.in. gmin Bierutów i Dziadowa Kłoda. Dla wielu rodzin ewentualne zwolnienia mogłyby oznaczać poważne problemy finansowe.
Według nieoficjalnych informacji, które krążą wśród pracowników i w mediach społecznościowych, Diehl Controls Polska może zwolnić nawet około 300 osób.
Z rozmów prowadzonych na lokalnych grupach internetowych wynika również, że w zakładzie miało się już odbyć oficjalne spotkanie dotyczące przyszłości firmy. Pracownicy mieli zostać poinformowani o planach przejścia z czterozmianowego na trzyzmianowy system pracy.
Kluczowy pracodawca w regionie
Diehl Controls to międzynarodowy producent systemów sterowania do sprzętu AGD – m.in. pralek, zmywarek, lodówek czy piekarników. Firma współpracuje z takimi markami jak Bosch, Electrolux, Fagor, Gorenje, Siemens czy Whirlpool. Zakład w Namysłowie od lat stanowi jeden z filarów lokalnego rynku pracy.
O oficjalne informacje w sprawie planowanych działań zapytano przedstawicieli spółki. Jak przekazał „Gazecie Wyborczej” Grzegorz Kita, dyrektor HR w Diehl Controls Polska, firma na razie nie potwierdza doniesień.
– W chwili obecnej nie ma żadnych informacji, którymi moglibyśmy się podzielić. Jeśli w przyszłości pojawią się jakieś informacje, przekażemy je za pośrednictwem naszych oficjalnych kanałów – poinformował dyrektor HR.