Mowa nienawiści po tragicznym zdarzeniu. Policja ustaliła autorów wpisów
Policja jednoznacznie zaznacza, że rozpowszechnianie fałszywych informacji oraz nawoływanie do nienawiści jest łamaniem prawa i nie pozostanie bez konsekwencji. Funkcjonariusze monitorują internet i reagują na wszelkie zachowania naruszające przepisy — niezależnie od tego, czy do przestępstwa dochodzi w świecie rzeczywistym, czy w przestrzeni wirtualnej.
W ramach prowadzonych działań dolnośląscy policjanci, przy wsparciu funkcjonariuszy z Kielc i Krakowa, ustalili dwie osoby podejrzewane o publikowanie w sieci treści nawołujących do nienawiści na tle narodowościowym. Wobec tych osób prowadzone są obecnie czynności procesowe. Podczas działań policjanci przeszukali jeden z lokali i zabezpieczyli telefon, z którego miały być publikowane wpisy mogące wyczerpywać znamiona przestępstwa określonego w art. 256 Kodeksu karnego.
Policja przypomina, że nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym, etnicznym, rasowym, wyznaniowym lub ze względu na bezwyznaniowość jest przestępstwem zagrożonym karą do trzech lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze apelują o rozwagę i odpowiedzialność w korzystaniu z internetu. Podkreślają również, że sieć nie daje anonimowości, a każda osoba łamiąca prawo musi liczyć się ze zdecydowaną reakcją organów ścigania. W obliczu tragicznych wydarzeń policja zachęca do powstrzymania się od rozpowszechniania niesprawdzonych informacji oraz do reagowania na treści szerzące nienawiść.