Limity NFZ uderzyły w szpital w Sycowie. Powiat komentuje: To kompetencja dyrekcji
Decyzja o zmniejszeniu liczby przyjmowanych pacjentów o 50% wywołała ogromne poruszenie wśród mieszkańców całego powiatu oleśnickiego. Rehabilitacja ogólnoustrojowa i neurologiczna w Sycowie to dla wielu osób jedyna szansa na powrót do sprawności po ciężkich chorobach i wypadkach.
Emocjonalny apel personelu z Sycowa
Przypomnijmy, że jako pierwsza o kryzysie głośno powiedziała Pielęgniarka Oddziałowa Justyna Wójciga, która opublikowała emocjonalny wpis skierowany do pacjentów i ich rodzin. Medycy z Sycowa nie kryją bezradności wobec biurokratycznych realiów. – Nasz oddział rehabilitacji to miejsce, gdzie każdego dnia walczymy o Państwa sprawność, samodzielność i powrót do godnego życia. Widzimy Państwa wysiłek, łzy wzruszenia przy pierwszych krokach i nadzieję w oczach bliskich – napisała Justyna Wójciga.
Obecny kontrakt z NFZ okazał się jednak drastycznie za niski w stosunku do realnych potrzeb chorych. Brak możliwości zwiększenia finansowania zmusił dyrekcję do podjęcia bolesnych kroków. Dla personelu medycznego, który codziennie oddaje serce swojej pracy, to osobista porażka systemu. – Jako pielęgniarki i terapeuci czujemy ogromny ból, wiedząc, że połowa osób czekających na naszą pomoc, nie otrzyma jej w planowanym terminie. To nie jest tylko kwestia liczb czy procedur – to kwestia Państwa zdrowia i życia, które są dla nas najwyższą wartością – czytamy w apelu zespołu medycznego.
Oficjalny komunikat dyrekcji szpitala
Do trudnej sytuacji na Oddziałach Rehabilitacji Ogólnoustrojowej i Neurologicznej odniosły się także władze placówki. Dyrekcja szpitala zdecydowała się opublikować oficjalny komunikat, w którym solidaryzuje się z pracownikami i deklaruje walkę o dobro podopiecznych.
Zapewniono, że dyrekcja we współpracy z personelem podejmuje wszelkie działania zmierzające do zapewnienia ciągłości opieki w ramach dostępnych (choć mocno ograniczonych) możliwości finansowych. Szpital zapowiedział, że pacjenci, których terminy przyjęć lub świadczeń ulegną zmianie, będą informowani o tym indywidualnie.
Kto odpowiada za sytuację?
Ponieważ Powiatowy Zespół Szpitali podlega pod powiatowy samorząd, mieszkańcy oczekiwali jasnego stanowiska od władz powiatu. – Jakie działania zamierzają podjąć władze powiatu w związku z sytuacją oddziału oraz pacjentów szpitala, którego powiat jest organem założycielskim? – zapytaliśmy w mailu wysłanym do starostwa 4 maja.
W imieniu Starostwa Powiatowego w Oleśnicy 15 maja odpowiedź przekazał Dawid Samulski.
– Władze powiatu na bieżąco monitorują sytuację związaną z funkcjonowaniem oddziału rehabilitacyjnego w szpitalu w Sycowie, pozostając w stałym kontakcie z dyrekcją placówki. Organizacja pracy oddziałów i sposób realizacji świadczeń medycznych należą do kompetencji dyrekcji szpitala – informuje Dawid Samulski ze starostwa.
Taka odpowiedź sugeruje, że choć powiat „monitoruje” problem, to realne decyzje i próby załatania dziury leżą wyłącznie po stronie dyrekcji szpitala.
Dla setek pacjentów z Oleśnicy, Sycowa i okolic oznacza to jedno – niepewność. Ograniczenie przyjęć o połowę drastycznie wydłuży i tak już gigantyczne kolejki do fizjoterapeutów.