Groził ekspedientce ostrym narzędziem. 40-latek z Międzyborza zatrzymany przez policję
Do zdarzenia doszło w jednym z obiektów handlowych na terenie Międzyborza. Dyżurny oleśnickiej policji otrzymał zgłoszenie o kradzieży artykułów spożywczych. Sprawca próbował opuścić sklep bez płacenia, co natychmiast zauważyła czujna ekspedientka. Kobieta zareagowała stanowczo, próbując uniemożliwić mu ucieczkę do czasu uregulowania rachunku.
Niebezpieczny przedmiot i groźby
Sytuacja błyskawicznie eskalowała. Mężczyzna, zamiast oddać towar lub zapłacić, postanowił sterroryzować pracownicę sklepu. – Mężczyzna zignorował pracownicę, po czym wyciągnął z kieszeni niebezpieczny przedmiot, którym zagroził jego użyciem. Ekspedientka z obawy o swoje życie odstąpiła o dalszego zatrzymywania sprawcy – relacjonuje mł. asp. Karolina Walczak z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy.
Dzięki stanowczej postawie napastnika, udało mu się na chwilę zbiec z miejsca zdarzenia, jednak jego wolność nie trwała długo.
Szybka akcja sycowskich policjantów
Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Sycowie. Mundurowi błyskawicznie ustalili tożsamość agresora i zatrzymali 40-letniego mężczyznę. Zatrzymany trafił do policyjnej jednostki, gdzie przeprowadzono z nim niezbędne czynności procesowe. Podczas przesłuchania 40-latek przyznał się do postawionych mu zarzutów.
Zarzuty i surowa kara
Sprawa trafiła pod lupę prokuratury. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego mężczyzna usłyszał poważne zarzuty. Jak podkreśla policja, jego zachowanie wykraczało poza ramy zwykłego wykroczenia. – Zachowanie sprawcy nie miało charakteru zwykłej kradzieży. Za kradzież zuchwałą grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Ponadto mężczyzna usłyszał również zarzut znieważenia kobiety – dodaje mł. asp. Karolina Walczak.
Decyzją prokuratora wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Mężczyzna musi teraz regularnie stawiać się w komisariacie. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.