REKLAMA

Gizela Jagielska komentuje umorzenie sprawy aborcji. “To nie zmieni postępowania lekarzy”

Red | Red
Gizela Jagielska komentuje umorzenie sprawy aborcji. “To nie zmieni postępowania lekarzy”
Prokuratura umorzyła postępowanie dotyczące głośnej sprawy aborcji w trzecim trymestrze, w którą zaangażowana była dr Gizela Jagielska, ginekolożka ze szpitala w Oleśnicy. Jagielska nie ma wątpliwości, że sytuacja w polskiej ginekologii i położnictwie pozostanie niezmieniona.
REKLAMA

– To umorzenie nie zmieni postępowania lekarzy – podkreśla w rozmowie z Onetem. – W moim zespole podczas zabiegu aborcji w trzecim trymestrze osoba asystująca odmówiła kontynuacji procedury. To była skrajnie niekomfortowa sytuacja — zarówno dla mnie, jak i dla pacjentki, która rozpłakała się na kozetce.

Jagielska zwraca uwagę, że skoro takie sytuacje zdarzają się w jej własnym, świadomym i doświadczonym zespole, to w innych miejscach mogą być jeszcze częstsze.

„To kobieta ma podjąć decyzję” – kluczowy fragment uzasadnienia

Ginekolożka podkreśla jednak, że w uzasadnieniu decyzji prokuratury znalazło się coś niezwykle ważnego: – Cieszy mnie, że czarno na białym napisano, iż to kobieta ma podjąć decyzję. My, lekarze, musimy przedstawić jej wszystkie opcje. Brak takiej informacji uważam za przemoc położniczą.

Jak dodaje, obowiązkiem medyków jest realizowanie woli pacjentki, a nie kierowanie się własnymi przekonaniami. Pomimo trudności i presji, dr Jagielska nadal wykonuje zabiegi terminacji ciąży – również te w trzecim trymestrze. Ostatni miał miejsce zaledwie dwa dni przed udzieleniem komentarza. – Historia Anity to nie jest jednostkowy przypadek – zaznacza lekarka.

Zaskakująca decyzja szpitala. Jagielska straci pracę od 2026 roku

9 grudnia dr Jagielska poinformowała, że od 1 stycznia 2026 r. nie będzie już pracowała w szpitalu w Oleśnicy. Mimo że regularnie, co dwa lata, startowała w konkursie na kontrakt – tym razem przegrała.

– Moja zastępczyni, która wszystkiego nauczyła się ode mnie, wysadziła mnie ze stanowiska. Teraz będę musiała znaleźć inne miejsce pracy, ale nie porzucę kobiet, którym pomagałam i nadal chcę pomagać.

Anita: „Gizela Jagielska uratowała życie mojego dziecka”

Głos zabrała również Anita, pacjentka, której historia stała się fundamentem głośnej sprawy. Jej słowa nie pozostawiają wątpliwości co do wdzięczności i szacunku wobec lekarki: – Gizela Jagielska uratowała nie tylko moje życie, ale także życie moich bliskich i przede wszystkim mojego Felusia. Dzięki niej mój syn nie musiał dłużej cierpieć. Cieszę się, że prokuratura umorzyła postępowanie i że prawicowe media nie będą już obrażać kobiety, która pomagała mimo hejtu.

Umorzenie sprawy – co dalej dla polskiej ginekologii?

Eksperci zauważają, że choć decyzja prokuratury jest przełomowa, to nie rozwiązuje systemowych problemów. W wielu placówkach nadal panuje strach przed konsekwencjami prawnymi, a lekarze w obawie przed postępowaniami odmawiają udziału w zabiegach, nawet gdy są one zgodne z obowiązującym prawem.

Dr Jagielska podsumowuje: Musimy uzależnić to, co robimy, od życzenia kobiety. Nie od własnych poglądów.

Udostępnij:
REKLAMA
REKLAMA