Czas letni 2026. Kiedy przestawiamy zegarki? Przygotuj się na „skradzioną” godzinę
W 2026 roku czas letni wprowadzamy w nocy z soboty 28 marca na niedzielę 29 marca. Oficjalnie wskazówki zegarów przesuniemy z godziny 2:00 na 3:00.
Dla większości z nas oznacza to jedną, bolesną wiadomość: tej nocy śpimy o godzinę krócej. Pocieszeniem jest fakt, że od niedzieli słońce będzie zachodzić znacznie później, co zwiastuje nadejście prawdziwej wiosny i długich, jasnych wieczorów.
Dlaczego wciąż to robimy?
Koncepcja zmiany czasu narodziła się z chęci lepszego wykorzystania światła słonecznego i oszczędności energii. Choć w dobie nowoczesnego oświetlenia LED zyski energetyczne są kwestionowane, zmiana czasu wciąż ma swoich zwolenników.
Niestety, dla naszego „zegara biologicznego” nagłe przesunięcie czasu o 60 minut to spore wyzwanie. Naukowcy wskazują, że w poniedziałek tuż po zmianie statystycznie rośnie liczba wypadków przy pracy oraz incydentów kardiologicznych.
Nagła zmiana rytmu okołodobowego może powodować rozdrażnienie, problemy z koncentracją i zaburzenia apetytu. Organizm potrzebuje zazwyczaj od 3 do 7 dni, aby w pełni zaadaptować się do nowych godzin.
Jak przetrwać poniedziałek? 3 złote rady
Aby wejście w czas letni było jak najmniej bolesne, warto zastosować prostą strategię:
- Spróbuj położyć się spać w sobotę 20–30 minut wcześniej niż zwykle.
- Światło dzienne to najsilniejszy sygnał dla mózgu, że dzień już się zaczął. W niedzielę rano od razu odsłoń okna.
- W niedzielę zrezygnuj z popołudniowej kawy, aby ułatwić sobie zaśnięcie wieczorem „według nowego czasu”.
Co z elektroniką i podróżami?
Większość naszych smartfonów, komputerów i smartwatchy przestawi się automatycznie. Pamiętaj jednak o zegarach analogowych, piekarnikach oraz starszych modelach samochodów – tam zmiana wciąż wymaga Twojej interwencji.
Jeśli planujesz podróż pociągiem w noc zmiany czasu, sprawdź aktualny rozkład. Składy będące w trasie dotrą do stacji docelowych z godzinnym opóźnieniem (wynikającym z „przeskoczenia” godziny w rozkładzie).