Arkadiusz Sikora z SLD: Po epidemii przyjdzie czas budowania świata na nowo
Epidemia potrwa jeszcze miesiąc, rok, może kilka lat. Ale bez względu, kiedy jego kres nadejdzie, przyjdzie czas zbudowania świata na nowo – pisze Arkadiusz Sikora, oleśniczanin, członek Rady Krajowej SLD. – Lewica musi się w tę budowę aktywnie włączyć. Żeby tak się stało, musimy przedstawić społeczeństwu konkretną ofertę programową. Niekonwencjonalne rozwiązania, bo tylko takie będą w stanie zbudować nowy ład społeczny i ekonomiczny.
Dlatego chcę już dzisiaj zaproponować środowiskom lewicy trzy obszary, które do tej pory trwania epidemii zostały zweryfikowane i wymagają absolutnie innego podejścia – pisze Sikora. I przedstawia swoje propozycje.
Są to:
1. WPROWADZENIE DOCHODU GWARANTOWANEGO dla wszystkich osób pozostających bez pracy;
Dochód gwarantowany zapewnia bezpieczeństwo ekonomiczne, minimum potrzebne do przeżycia, równowagę psychiczną oraz daje pole negocjacji pracowników w stosunku do potencjalnych pracodawców (pracownik może pozwolić sobie na dłuższe poszukiwanie pracy). Badania pilotażowego programu dochodu gwarantowanego w Finlandii potwierdziło także, że osoba otrzymująca taki dochód ogranicza stres i jest zdrowsza, a w konsekwencji społeczeństwo jest szczęśliwsze.
2. NACJONALIZACJA BANKÓW i pozostawienie ich pod kuratelą państwa – dlaczego?
Banki niczego nie produkują! Banki zarządzają pieniędzmi obywateli. Nie ma uzasadnienia dla stukrotnie wyższych zarobków prezesów banków czy kadry zarządzającej nad zarobkami szeregowych pracowników. Liberałowie mówią, że prezesi winni tyle zarabiać, ponieważ podejmują trudne decyzje. W takim razie pytam – czy te trudne decyzje to oferta przedstawiona dzisiaj kredytobiorcom, aby PRZESUNĄĆ ratę kredytu o trzy miesiące?! Jednocześnie wyciągając z tego tytułu rękę do rządu?!
Zarządzanie bankami to czysto urzędnicza praca. Przyjąć pieniądze od obywatela na 1% i dać go kredytobiorcy na 3%. Ot cała urzędnicza filozofia.
3. Skupienie SŁUŻBY ZDROWIA W RĘKU PAŃSTWA – całkowita likwidacja prywatnej służby zdrowia;
Zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli jest absolutnym obowiązkiem państwa. Jeśli państwo nie zapewni bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli, to traci rację bytu. Bo nie ma obszaru ważniejszego dla państwa niż zdrowie i życie obywateli. Rozmycie odpowiedzialności za służbę zdrowia pomiędzy rząd, samorząd oraz sektor prywatny w dobie koronawirusa pokazuje, że system staje się bezbronny, chaotyczny i niewydolny. Nie bez znaczenia jest tutaj także konflikt interesów poszczególnych obszarów (praca wielu lekarzy w ośrodkach publicznych i prowadzących praktykę prywatną – zakaz takich praktyk obowiązuje w większości krajów Europy)oraz złe zarządzanie służbą zdrowia (ministrem zdrowia winien być menedżer, a nie lekarz, który za chwilę będzie musiał wrócić do swojego biznesu).