Patryś, którego wspierali oleśniczanie, poleciał do USA na terapię genową
A więc kochani, dotarliśmy bezpiecznie do Chicago – poinformowali rodzice chłopca.
– Jesteśmy obecnie na 14-dniowej kwarantannie – piszą już z Chicago, dziękując wszystkim zaangażowanym w przygotowanie lotu do USA w czasie pandemii koronawirusa. – W obecnych chwilach ciężko było cokolwiek planować, ale udało się. Będziemy Was na bieżąco informować co u nas słychać.
Patryś jest jednym z dzieci z naszego regionu walczących z SMA. W pomoc w zbiórce dla chłopca, podobnie jak Tosi i Franiowi, zaangażowani byli także mieszkańcy powiatu oleśnickiego.
Przypomnijmy, że nadal trwa zbiórka dla Frania Marcinkowskiego. Chłopcu brakuje jeszcze 1,3 mln zł. Zbiórka prowadzona jest tutaj
REKLAMA


