Od dzisiaj radni piją na sesji… oleśnicką kranówkę
Tą zamianą – wody w butelkach na oleśnicką kranówkę – pochwalił się dzisiaj szef rady miasta Aleksander Chrzanowski.
– Pijemy dziś kranówę. Mi smakuje, mam nadzieję, że Państwu też – zwrócił się do kolegów radnych.
Woda, którą piją oleśniczanie badana jest w trakcie każdego miesiąca od kilku do kilkunastu razy. Badania, co podkreśla dyrektor sanepidu Urszula Kozioł, prowadzone są zarówno w stacjach uzdatniania wody przy ul. Ciepłej, Brzozowej i Dobroszyckiej, jak i w wybranych punktach na terenie miasta. – Na przykład w szpitalu, czy na stacji paliw – mówiła w rozmowie z OlesnicaInfo.pl
Miasto zaopatrywane jest w wodę z dwunastu studzien ujmujących wody podziemne znajdujące się w Boguszycach, Smardzowie, Dąbrowie Oleśnickiej i Oleśnicy. Miejska Gospodarka Komunalna dostarcza wodę oleśniczanom oraz w niewielkim zakresie mieszkańcom gminy Oleśnicy (Bystre, Spalice, Nieciszów). Jakość wody uzdatnionej wprowadzanej do sieci wodociągowej oraz w wytypowanych punktach poboru na terenie miasta kontrolowana jest przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Oleśnicy, natomiast Miejska Gospodarka Komunalna prowadzi tzw. monitoring wewnętrzny jakości wody, a pobory prób i analizy na zlecenie wykonują akredytowane laboratoria zewnętrzne.
Po naszej publikacji o picie wodę z kranu apelował jeszcze w ubiegłym roku radny Paweł Leszczyłowski. Na ostatnich komisjach o tym pomyśle mówił też radny Damian Siedlecki.