Mama Tosi Wiśniewskiej: marzę, by doczekać dnia, gdy córeczka zrobi pierwszy krok

Red | Red
Mama Tosi Wiśniewskiej: marzę, by doczekać dnia, gdy córeczka zrobi pierwszy krok

– Nasza walka dalej trwa. Walka o lepsze życie Tosi – mówi pani Karolina. Mama dziewczynki dziękuje za wsparcie i prosi o dalszą pomoc. Na koncie dziewczynki jest 5,6 mln zł. Potrzeba 9, by Tosia poleciała do USA na terapię genową.

Marzeniem każdego rodzica jest zdrowe i szczęśliwe dziecko. Dzięki Wam może się udać – mówi pani Karolina. – Tosia ma lepsze i gorsze dni, jednak dzielnie walczy z chorobą. Kilka razy dziennie jest intensywnie rehabilitowana, aby mięśnie były w jak najlepszej kondycji.

Tosia nadal jest przyzwyczajana do respiratora, strasznie się buntuje i źle znosi ćwiczenia oddechowe. –  Jak już uda się ją podłączyć to będzie jej towarzyszył podczas snu, zarówno w nocy jak i w dzień – mówi jej mama i przyznaje, że marzy o tym, by doczekać dnia, gdy Tosia zrobi pierwszy krok, odczuć tą radość, cieszyć się z jej małych potknięć. Ale tylko dzięki Wam Tosia pokona SMA – mówi.

ZBIÓRKA DLA TOSI

Udostępnij:
REKLAMA