Bestialsko przejechał psa. Rafał B. będzie odpowiadał przed sądem w Zawierciu
Dlaczego akurat tam? Ponieważ do bestialskiego czynu doszło właśnie na Śląsku. Oleśnicka prokuratura już przygotowała akt oskarżenia. Trafił on do Sądu Rejonowego w Zawierciu.
Mężczyzna z Nowego Dworu pod Sycowem celowo przejechał psa i nagrywał wszystko komórką. Do zdarzenia doszło w czerwcu ubiegłego roku. Film, który sam sprawca umieścił w sieci rozszedł się błyskawicznie. Rafał B. szybko trafił do policyjnej izby zatrzymań, a później do aresztu. Tłumaczył się, że chciał się zemścić, bo widział jak horda psów zagryza jelonka.
W toku prowadzonego postępowania śledczy sprawdzali, czy takich nagrań jest więcej. Rafał B. nie chciał podać kodu PIN do swojej komórki. Nad rozkodowaniem urządzenia pracowali biegli z Katowic przy pomocy specjalistów z Niemiec.
Mężczyzna wyszedł z aresztu po tym, jak wpłacił 10 tys. złotych kaucji. Tak zdecydował Sąd Okręgowy we Wrocławiu, według którego mężczyzna już nie miał, jak wpływać na śledztwo i utrudniać działań prokuratorów. Mężczyźnie za znęcanie się nad zwierzęciem i brutalne zabicie go grozi do 5 lat więzienia.