Pieniądze za kolację z burmistrzem trafiły na WOŚP. Wiemy, o co zapyta go zwycięzca licytacji
Prezes firmy Penny-Dobroszyce Adam Pilipiuk zdradził nam, czy często wspiera społeczne inicjatywy oraz to, o czym chce rozmawiać z burmistrzem Oleśnicy. To on wylicytował wczoraj kolację z Janem Bronsiem.
– Tak, szczególnie te, które dotyczą dzieci – tak prezes firmy Penny-Dobroszyce Adam Pilipiuk odpowiada na nasze pytanie dotyczące tego, czy często wspiera społeczne inicjatywy. – Mój pierwszy pamiętny zakup to serduszko podczas piątego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a kolacja w dobrym towarzystwie to zawsze miła rzecz – mówi nasz rozmówca, podkreślając, że udział w licytacji traktował, jako możliwość wrzucenie do puszki konkretnej kwoty.
O czym Adam Pilipiuk chciałby porozmawiać z Janem Bronsiem? – Sprawy Oleśnicy poprzez fakt mieszkania w Dobroszycach są drugoplanowe – przyznaje. – Jednak tematy związane z pozyskiwaniem inwestorów i ofertą miasta dla nich, rozbudową infrastruktury i pozyskiwanie środków pomocowych czy współpracy miasta ze szkolnictwem zawodowym są ciekawe. Oczywiście poruszę temat współpracy miasta Oleśnicy z czeskim Chrudimem.
Na kolację obaj panowie pójdą do restauracji Loftowa w Oleśnicy.

