Niebezpieczna „zebra” przy Lidlu. Policja potwierdza uchybienia
Tragiczne lub groźne zdarzenia drogowe zbyt często stają się jedynym impulsem do weryfikacji stanu technicznego ulic. Na problem ten zwrócił uwagę mieszkaniec Oleśnicy Arkadiusz Kembłowski, który jeszcze przed ostatnim incydentem podjął formalne kroki w trosce o bezpieczeństwo pieszych.
Obawy potwierdzone przez mundurowych
Widząc narastające zagrożenie w okolicy dyskontu, Kembłowski skierował wniosek do Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy z prośbą o pilną kontrolę przejścia pod kątem widoczności oraz ogólnych standardów bezpieczeństwa. Reakcja funkcjonariuszy przyniosła jednoznaczne wnioski – obawy zgłaszającego okazały się w pełni uzasadnione.
Podczas wizji lokalnej policjanci stwierdzili nieprawidłowości w obrębie „zebry”. Wyniki kontroli jednoznacznie wskazują, że przyczyn niebezpiecznych sytuacji w tym miejscu nie można zrzucać wyłącznie na karb nieuwagi czy pośpiechu kierowców i pieszych. Zawodzi sama infrastruktura.
Piłeczka po stronie zarządcy drogi
W obliczu policyjnych ustaleń sprawa nabiera charakteru priorytetowego. Kolejnym krokiem musi być interwencja podmiotu odpowiedzialnego za ten odcinek drogi. – To jasny sygnał, że problem nie leży wyłącznie po stronie nieuwagi uczestników ruchu, ale również w wadliwym lub niewystarczającym przygotowaniu samego miejsca – podkreśla Arkadiusz Kembłowski w swoim internetowym wpisie. – Teraz ruch należy do zarządcy drogi. Mieszkańcy mają prawo oczekiwać natychmiastowej reakcji i sprawnego usunięcia wykazanych uchybień.
Wśród najpilniejszych potrzeb wymienia się: korektę lub uzupełnienie oznakowania pionowego i poziomego, poprawę doświetlenia przejścia po zmroku, wyeliminowanie barier ograniczających pole widzenia kierowcom zbliżającym się do pasów.
Często wdrożenie takich poprawek to zaledwie kilka dni rutynowych prac drogowych, które jednak w bezpośredni sposób decydują o ludzkim zdrowiu i życiu. Mieszkańcy liczą, że zarządca drogi podejmie zdecydowane kroki bez zbędnej zwłoki, nie czekając, aż w rejonie marketu dojdzie do kolejnego nieszczęścia.