Poranny skok na warsztat w Bierutowie udaremniony. Złodziei zgubiła czujność właściciela

Red | Red
Poranny skok na warsztat w Bierutowie udaremniony. Złodziei zgubiła czujność właściciela
Mężczyźni zostali zatrzymani i doprowadzeni do jednostki policji, a odzyskany sprzęt powrócił do prawowitego właściciela. FOT. KPP OLEŚNICA
Bierutowscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież sprzętu z terenu prywatnego warsztatu. Sprawcy liczyli na to, że wczesna pora uśpi czujność gospodarza. Zamiast z łupem w rękach, zakończyli poranek w policyjnym areszcie z zarzutami, za które grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

Do incydentu doszło w godzinach porannych na jednej z posesji w Bierutowie. Uwagę właściciela działki przykuł nieznany pojazd stojący w pobliżu zabudowań gospodarczych. – Właściciel zauważył pojazd, który wydawał mu się podejrzany. Kiedy podszedł bliżej, siedziało w nim dwóch mężczyzn, którzy nie potrafili wyjaśnić swojej obecności. W związku z czym właściciel postanowił poinformować Policję o takiej sytuacji – relacjonuje asp. Karolina Walczak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Podczas kontroli samochodu podejrzenia szybko się potwierdziły. W pojeździe znajdował się skradziony przed chwilą sprzęt techniczny.

– Funkcjonariusze podczas sprawdzania pojazdu, którym poruszali się mężczyźni, ujawnili przedmioty zabrane wcześniej z terenu warsztatu. Wśród nich znajdowały się między innymi kompresory oraz przewody elektryczne. Wartość skradzionego mienia oszacowano na kwotę 1400 zł – dodaje asp. Walczak.

Jak ustalili śledczy, podejrzani działali wspólnie i w porozumieniu. Byli przekonani, że poranna pora pozwoli im niepostrzeżenie załadować wybrane wyposażenie do auta i odjechać. Nie przewidzieli jednak błyskawicznej reakcji gospodarza.

Mężczyźni zostali zatrzymani i doprowadzeni do jednostki policji, a odzyskany sprzęt powrócił do prawowitego właściciela. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie obu sprawcom zarzutu kradzieży. Zgodnie z Kodeksem karnym grozi im kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

– Ta sytuacja pokazuje, jak duże znaczenie może mieć szybka reakcja właściciela oraz niezwłoczne przekazanie informacji Policji. Dzięki jego czujności mężczyźni nie zdążyli oddalić się ze skradzionymi przedmiotami, a policjanci mogli zabezpieczyć mienie i wykonać dalsze czynności w sprawie – podsumowuje oficer prasowy oleśnickiej policji.

Udostępnij:
REKLAMA