Zadaszone parkingi dla rowerów pod blokami? „Decydują spółdzielnie i wspólnoty”

Red | Red
Zadaszone parkingi dla rowerów pod blokami? „Decydują spółdzielnie i wspólnoty”
Większość terenów osiedli mieszkaniowych w Oleśnicy znajduje się w rękach podmiotów trzecich – w tym spółdzielni mieszkaniowych, wspólnot oraz prywatnych zarządców nieruchomości.
Czy na oleśnickich osiedlach powstaną bezpieczne, zadaszone wiaty dla jednośladów? Z taką inicjatywą wystąpił radny Dawid Galik, postulując rozwój infrastruktury rowerowej bliżej miejsc zamieszkania oleśniczan. Z odpowiedzi ratusza wynika jednak jasno: gmina nie może sfinansować takich konstrukcji na terenach należących do spółdzielni i wspólnot.

Sprawa dostępności i bezpieczeństwa przechowywania jednośladów to temat, który regularnie wraca w dyskusjach mieszkańców budynków wielorodzinnych. Wnoszenie rowerów na wyższe piętra czy zostawianie ich na klatkach schodowych bywa uciążliwe i rodzi konflikty. Odpowiedzią na te problemy miałyby być zadaszone wiaty rowerowe zlokalizowane bezpośrednio na osiedlach.

Z formalną interpelacją w tej sprawie wystąpił radny Dawid Galik. Samorządowiec zwrócił uwagę na potrzebę wsparcia rowerzystów poprzez budowę odpowiedniej infrastruktury postojowej na osiedlach mieszkaniowych.

Decyduje własność gruntów

Odpowiedzi na wniosek radnego udzielił Robert Kropielnicki, naczelnik Wydziału Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta Oleśnicy. Jak podkreśla urzędnik, kluczową barierą w realizacji takich inwestycji przez samorząd jest struktura własnościowa oraz podział kompetencji zarządczych.

Większość terenów osiedli mieszkaniowych w Oleśnicy znajduje się w rękach podmiotów trzecich – w tym spółdzielni mieszkaniowych, wspólnot oraz prywatnych zarządców nieruchomości.

– Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, planowanie, finansowanie oraz budowa infrastruktury towarzyszącej (w tym zadaszonych wiat rowerowych) w granicach tych działek należy wyłącznie do gestii i kompetencji właścicieli zarządców nieruchomości – wyjaśnia naczelnik Robert Kropielnicki.

Urzędnik zaznacza, że wydatkowanie środków z budżetu miasta na inwestycje na działkach, które nie stanowią mienia komunalnego i nie znajdują się pod miejskim zarządem, stanowiłoby naruszenie dyscypliny finansów publicznych:

– Miasto Oleśnica nie posiada podstaw prawnych do wydatkowania środków publicznych oraz prowadzenia robót budowlanych na nieruchomościach, które nie znajdują się w jej zarządzie lub nie stanowią jej własności.

Gdzie miasto stawia na rowery?

Ratusz nie rezygnuje jednak z rozbudowy udogodnień dla cyklistów, zaznaczając, że inwestycje komunalne muszą być prowadzone w granicach prawa i na gruntach miejskich.

Jak wskazuje naczelnik wydziału architektury, Oleśnica koncentruje swoje działania na rozwoju sieci rowerowej w pasach drogowych dróg gminnych oraz na terenach należących do samorządu – ze szczególnym uwzględnieniem okolic placówek oświatowych, obiektów sportowych oraz stref rekreacyjnych.

Oznacza to, że mieszkańcy bloków, którzy chcieliby widzieć zadaszone wiaty pod swoimi oknami, z podobnymi postulatami powinni zwracać się bezpośrednio do zarządów swoich spółdzielni mieszkaniowych lub wspólnot.

Udostępnij:
REKLAMA