Gdzie zniknął kultowy neon „Oleśnica”? Miasto wyjaśnia sytuację

Red | Red
Gdzie zniknął kultowy neon „Oleśnica”? Miasto wyjaśnia sytuację
Odnowiony dworzec kolejowy w Oleśnicy cieszy oko, jednak wielu mieszkańców zauważyło brak charakterystycznego napisu „Oleśnica” na fasadzie budynku. Zastępczyni burmistrza Edyta Małys-Niczypor, zabrała głos w tej sprawie, wyjaśniając powody decyzji kolejarzy oraz przedstawiając plan ratowania historycznego symbolu miasta.

Miejskie neony to dla wielu oleśniczan coś więcej niż tylko reklama czy informacja. To sentymentalny element krajobrazu, który towarzyszył podróżnym przez dekady. Nic dziwnego, że po zakończeniu modernizacji dworca, brak świecącego napisu nad wejściem głównym wzbudził falę pytań.

Dlaczego PKP nie zamontowało neonu?

Jak informuje Edyta Małys-Niczypor, Urząd Miasta aktywnie zabiegał o przywrócenie neonu na elewację, wysyłając w tej sprawie oficjalny wniosek do PKP S.A.. Odpowiedź spółki kolejowej wskazuje na dwie główne przeszkody. – Oryginalna konstrukcja napisu „Oleśnica” była w na tyle złym stanie, że eksperci uznali ją za nienadającą się do naprawy – czytamy w informacji zastępczyni burmistrza. – Modernizacja dworca miała ściśle określony budżet, który nie przewidywał odtworzenia zewnętrznego napisu neonowego od zera.

Neony wracają, ale do środka

Choć fasada budynku pozostanie bez historycznego napisu, wnętrze dworca zachowa swój dawny klimat. Do hali głównej wracają bowiem odrestaurowane neony kierunkowe: „kasy” oraz „bagaż”. Zostały one zregenerowane i ponownie będą służyć pasażerom.

Drugie życie napisu „Oleśnica”

Najważniejszą informacją dla miłośników lokalnej historii jest fakt, że zewnętrzny neon nie trafił na złom. PKP zabezpieczyło konstrukcję, a miasto rozpoczyna starania o jego przejęcie. – Będziemy teraz czynić starania, aby został on przekazany do Oleśnicy – chcemy go odrestaurować i znaleźć dla niego godne miejsce w przestrzeni naszego miasta, by zachować ten kawałek historii – zapowiada Edyta Małys-Niczypor.

Oznacza to, że kultowy napis ma szansę stać się elementem miejskiej małej architektury w zupełnie nowej lokalizacji, przypominając o kolejowej tradycji Oleśnicy.

Udostępnij:
REKLAMA