„Skarby” przy ścieżce rowerowej na Krzywoustego. Telewizor i sterta ubrań „witają” rowerzystów
W ubiegłym tygodniu naszą redakcyjną skrzynkę zalały zgłoszenia od Czytelników. Opisywali oni widok przy ścieżce rowerowej. Lista znalezisk jest długa i zaskakująca – od starego telewizora, przez sterty zniszczonych ubrań, aż po pojedyncze buty i inne odpady domowe.

Jedna z naszych Czytelniczek, która regularnie korzysta z tej trasy, nie kryje irytacji. Jak twierdzi, sprawę dzikiego wysypiska zgłaszała do oleśnickiego ratusza już jakiś czas temu. – Liczyłam na szybką reakcję, zwłaszcza że teraz coraz więcej osób wyciąga rowery i rusza na spacery. Niestety, mimo moich zgłoszeń, „skarby” jak leżały, tak leżą – interweniuje mieszkanka Oleśnicy.

Dzisiaj wybraliśmy się na miejsce, aby sprawdzić, jak wygląda sytuacja na początku sezonu. Niestety, doniesienia Czytelników potwierdziły się w stu procentach. Sceneria przy ul. Krzywoustego prezentuje się fatalnie. Tuż przy krawędzi ścieżki zalegają przedmioty, które powinny dawno trafić do PSZOK-u, a nie do rowu czy w krzaki.
Widok starej elektroniki i porzuconej garderoby w tak eksponowanym miejscu to marna wizytówka dla miasta.

