23-latek wywrócił się motocyklem na oczach policji. Nie miał uprawnień
Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło wczoraj na ulicy Wileńskiej w Oleśnicy. Młody motocyklista, poruszający się jednośladem, stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się na jezdnię.
Miał on jednak wyjątkowe „szczęście w nieszczęściu” – dokładnie w tym samym czasie i miejscu przejeżdżał patrol policji. Funkcjonariusze natychmiast zabezpieczyli miejsce zdarzenia i ruszyli z pomocą poszkodowanemu. Szybko jednak okazało się, że upadek to nie jedyny problem kierowcy.
Jak relacjonuje st. asp. Karolina Walczak z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy, po sprawdzeniu danych w systemie wyszło na jaw, że 23-letni kierujący nie posiadał uprawnień do prowadzenia motocykla.
REKLAMA