Od Oleśnicy do Kiełczowa. Zimowe walki 1945 roku u bram Wrocławia
W nocy z 24 na 25 stycznia 1945 roku na przedpola miasta dotarły oddziały sowieckiego 73 Korpusu Strzeleckiego, w tym 50. i 294. Dywizja Strzelecka. Niemcy byli przygotowani do obrony – zajmowali wcześniej umocnione pozycje, wprowadzali świeże siły z zaplecza i podejmowali kontrataki wspierane przez czołgi. Silnie bronione było również lotnisko, na którym znajdowało się ponad 200 samolotów.
Decydujące uderzenie rozpoczęło się o godzinie 18.00. Sowieckie jednostki zaatakowały jednocześnie z trzech kierunków: 50. Dywizja Strzelecka ze wschodu, 294. z południa, a 254. z północy. Po ciężkich walkach opór niemiecki został przełamany, a Oleśnica znalazła się w rękach Armii Czerwonej. Front nie zatrzymał się jednak na zdobytym mieście – wojna szybko przesuwała się w stronę Wrocławia.

Już od wczesnych godzin porannych Niemcy organizowali linie opóźniające w okolicznych miejscowościach. Walki toczyły się m.in. w rejonie Smolnej, Ligoty Wielkiej, Nieciszowa i Rakowa. Oddziały wyposażone w karabiny maszynowe, moździerze i wspierane przez czołgi stawiały zacięty opór nacierającym wojskom.
Pułk Strzelecki 294. Dywizji Strzeleckiej po obejściu pozycji przeciwnika opanował Smolną i planował
dalsze uderzenie na Ligotę Wielką. W trakcie działań doszło jednak do utraty łączności ze sztabem dywizji – dopiero nad ranem jeden z batalionów odnaleziono w lesie na zachód od Ligoty Wielkiej. Pułk skierowano następnie do wsi Bystre, którą zdobyto jeszcze tego samego dnia, po czym rozpoczęto natarcie na Nieciszów.

Równolegle inne jednostki posuwały się naprzód. 857. Pułk Strzelecki zdobył Nowy Dwór i rozpoczął walki o Raków, natomiast 621. Pułk Strzelecki pod dowództwem podpułkownika Michaiła Kulikowa opanował szereg miejscowości, w tym Ligotę Małą, Krzeczyn, Oleśniczkę i Piecowice. Kolejnym celem na osi natarcia był Kiełczów – ważny punkt na drodze do Wrocławia.
źródło: Bóbr 1945/FB