Nowe przepisy drogowe obowiązują od dziś. Kierowcy muszą uważać – kary będą surowsze
Koniec pobłażania dla recydywistów drogowych
Ustawa wprowadza nowe rodzaje czynów zabronionych oraz znacznie surowsze sankcje karne. Szczególną uwagę ustawodawca poświęcił kierowcom, którzy notorycznie łamią prawo, w tym osobom objętym wielokrotnymi zakazami prowadzenia pojazdów.
Zgodnie z nowymi przepisami złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów może skutkować dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo sąd będzie mógł orzec konfiskatę pojazdu na rzecz Skarbu Państwa, podobnie jak ma to miejsce w przypadku przestępstw drogowych popełnianych pod wpływem alkoholu.
Nielegalne wyścigi i rajdy pod lupą
Nowe prawo jednoznacznie penalizuje nielegalne wyścigi, rajdy i podobne imprezy motoryzacyjne. Co więcej, spotkania motoryzacyjne liczące co najmniej 10 pojazdów będą musiały być zgłaszane do urzędu gminy. Brak zgłoszenia może skutkować konsekwencjami prawnymi.
Ustawodawca podkreśla, że celem tych zmian jest ograniczenie zjawiska spontanicznych zlotów i wyścigów, które często prowadzą do niebezpiecznych sytuacji na drogach publicznych.
Drift stanie się wykroczeniem
Pod koniec marca wejdą w życie przepisy, które wprowadzają drift jako osobne wykroczenie. Za driftowanie, czyli celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią choćby jednego koła pojazdu, grozić będzie:
- minimum 1500 zł grzywny – za sam drift
- minimum 2500 zł grzywny – jeśli drift stwarza zagrożenie w ruchu drogowym
To odpowiedź na rosnącą liczbę niebezpiecznych zachowań na parkingach, rondach i drogach publicznych.
Surowsze kary za tamowanie ruchu
Zmiany obejmują również tamowanie ruchu drogowego. Dotychczasowa kara do 500 zł przestaje obowiązywać. Teraz grzywna będzie wymierzana na zasadach ogólnych, a w przypadku poważnego zakłócenia ruchu sąd może dodatkowo orzec nawiązkę do 1500 zł.
Zmiany dla nietrzeźwych kierowców
Nowe przepisy rezygnują z obowiązku zapłaty równowartości pojazdu w sytuacji, gdy nietrzeźwy kierowca prowadzi auto, które nie jest jego własnością. W zamian sąd będzie mógł orzec nawiązkę w wysokości od 5000 zł do nawet 500 000 zł.
Więzienie za niebezpieczną jazdę
Ustawa przewiduje również zaostrzenie odpowiedzialności karnej za najpoważniejsze przestępstwa drogowe. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu, m.in. podczas nielegalnego wyścigu, grozić będzie od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Z kolei za narażenie innych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, np. w wyniku rażącego przekroczenia prędkości i łamania zasad bezpieczeństwa, kara może wynieść od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Resort sprawiedliwości podkreśla, że nowe przepisy mają działać odstraszająco i realnie poprawić bezpieczeństwo na drogach. Surowsze kary mają sprawić, że ryzykowna jazda przestanie się opłacać – zarówno finansowo, jak i prawnie.