Właściciel Maski o konflikcie z sąsiadami: goście byli oblewani wodą i obrzucani jajkami

Red | Red
Właściciel Maski o konflikcie z sąsiadami: goście byli oblewani wodą i obrzucani jajkami

Oleśnicka Maska zmienia lokalizację. Po licznych konfliktach z sąsiadami z kamienicy właściciel postanowił opuścić lokal i przenieść się w inne miejsce.

– Z uwagi na nieustające, nieprzyjemne incydenty z sąsiadami, w trosce o bezpieczeństwo wasze i nasze, już niebawem zmieniamy lokalizację – napisał w oświadczeniu Jacek Milewski. – Jest nam niezmiernie przykro, że jedyne miejsce spotkań i zabawy na mapie naszego miasta, które przetrwało pomimo krytycznego okresu pandemii, wywołało tyle negatywnych zachowań ze strony najbliższego sąsiedztwa.

– Goście naszego klubu byli oblewani wodą, obrzucani jajkami oraz kierowane były w ich kierunku obelgi i wyzwiska – wylicza właściciel klubu. – Dopuszczono się również dewastacji kamer monitoringu- który został zainstalowany w trosce o bezpieczeństwo naszych klientów. Robiliśmy wszystko, a nawet więcej, aby przedłużyć działalność w obecnym miejscu. Chcieliśmy poszerzyć działalność, aby Maska przyciągała każdego – mówi. – Organizowaliśmy „Stand Up”, koncerty, zabawę karnawałową dla dzieci, której dochód przeznaczony był na szczytny cel ratowania życia dzieci z naszej okolicy. Jednak to wszystko okazało się „ ZA MAŁO”.

Maska przenosi się na ul. Moniuszki (dawna Mega Pizza). – Mamy w planach w późniejszym czasie poszerzyć działalność o gastronomię…jednak teraz skupiamy się na stworzeniu miejsca przyjaznego dla Was – zapowiada Jacek Milewski.

Udostępnij:
REKLAMA