Włamał się do azylu dla zwierząt i ukradł psa. Do sądu trafił akt oskarżenia
Fundacja Oleśnickie Bidy poinformowała dzisiaj, że do Sądu Rejonowego w Oleśnicy trafił akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie, który w maju włamał się do azylu dla zwierząt.
– Dziś do Sądu został przesłany akt oskarżenia w sprawie kradzieży psa Bartona – informuje Fundacja. – Nie informowaliśmy Was o tym, że postępowanie zostało umorzone z powodu niskiej szkodliwości czynu. Trudno jest zrozumieć, że włamanie na prywatny teren, kradzież psa, narażenie życia dzieci jest tak postrzegane. Oczywiście odwołaliśmy się z pomocą naszego pełnomocnika adwokata Pawła Dopierały, za co bardzo dziękujemy Panu Pawłowi! Sprawa została przywrócona! Oczekujemy na termin posiedzenia sądu – informują działacze Oleśnickich Bid.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 24 maja.
– Dziś, 24 maja o godzinie 13.49 do naszego azylu włamał się człowiek ze zdjęcia wraz z dwojgiem dzieci – informowały Oleśnickie Bidy. – Związali i przerzucili przez płot naszego podopiecznego Bartona. Barton jest w trakcie diagnozy, jest starszym psem – napisały, prosząc o pomoc w ustaleniu miejsca pobytu zwierzęcia.
Fundacja umieściła także zdjęcia z monitoringu, na którym widać młodego mężczyznę, jedynie w bieliźnie, który przechadza się po azylu. Kilkanaście minut później na fanpage Oleśnickich Bid pojawiła się informacja, że pies jest już bezpieczny.
– Z tego, co nam wiadomo, Pan chciał zaadoptować pieska w innej organizacji. Tam pojawił się pod wpływem alkoholu, co go zdyskwalifikowało, aby adoptować zwierzę. Chcąc być „bohaterem” dla swoich dzieci, „wyadoptowuje” go więc przez płot – komentowała sytuację fundacja Oleśnickie Bidy.
